Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

44
Ritta
Panowie... +18
Pytanie zadał(a) Ritta, 23 października 2012, 17:04
Dyskusja z koleżanką zaczęła się od "jaskini" - pełno świeczek i płatki róż... Co zeszło na prezerwatywy... Pada pytanie ale po co smakowe itd Zeszłyśmy na temat "dochodzenia" A więc - Panowie - chodzi o Was - jak tam działacie ? ;P Koleżanka powiedziała, że lepiej jak chłopak dostanie wytrysku na zewnątrz czyli nie w dziewczynie po mimo nałożonej prezerwatywy ? Ale ja nie rozumiem w czym to różnica ? Może to jej lęk że gumka pęknie i w niej się wszystko wyleje ? Tak czy siak - dążę do tego jak Wam lepiej ? Jak od razu dojdziecie ? Czy kiedy stosunek trwa dłużej ? Lepiej z doprowadzeniem do wytrysku czy bez ? Bo niby o to chodzi aby był ten wytrysk ? Czy to jest wasz moment do którego dążycie ? A z drugiej strony jak Wam pomóc albo bardziej wpłynąć podczas współżycia abyście mieli te fajne ciarki ? :) Heh ja swojemu chłopakowi krępuję ręce do tyłu, całuję po szyi jednocześnie delikatnie prowadząc palce od łokcia po boku do slipek :P Wtedy ten próbuje się wyrwać :P ale dzielny długo z tej przyjemności korzysta... ale podczas już aktu to nie działa Kto odważny potrafi mi to Opisać i wyjaśnić ?
tagi: seks erotyka

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (44)

Odpowiedział(a): killme, 23 października 2012, 20:17 [#odpowiedz]
0
killme
no każdego kręci i podnieca co innego... jednemu się podoba jak dziewczyna "ma władzę" innemu wręcz przeciwnie. też strasznie chaotycznie napisane to wszystko i do końca nie wiadomo o co chodzi..
ja nigdy "od razu nie dochodze" nie wiem czemu tak mam, ale tak mam, zawsze to trwa trochę i to zwykle dłużej niż "przeciętny" stosunek. i logiczne jest że dla faceta lepiej jest jak "kończy" będąc "w środku" ... przynajmniej ja tak mam. jest to o niebo przyjemniejsze.

Odpowiedział(a): Ritta, 23 października 2012, 20:51
0
Ritta
Chaos wynika z nie sprecyzowania pytania... bo chciałabym znać wiele odpowiedzi
w sumie to wszystko po kolei

Odpowiedział(a): Czarnaaa, 23 października 2012, 22:01
-2
Czarnaaa
Ale mi się to dziwnie czyta xD

Odpowiedział(a): pepej94, 23 października 2012, 20:39 [#odpowiedz]
0
pepej94
kiedyś oglądałem jakiś program. wypowiadała się tak kobieta, która opowiadała na temat seksu i orgazmu. wyznała, że woli wytrysk "wewnątrz" dlatego, że na zewnątrz bała się, ze sperma nie zmyje jej się z ciała
dla faceta wytrysk to jeden z głównych elementów przy stosunku
po prostu, NIE PIER.DOLIĆ SIĘ PANOWIE TYLKO WALIĆ Z GRUBEJ RURY

Odpowiedział(a): maria666avaria, 23 października 2012, 20:52 [#odpowiedz]
0
maria666avaria
A ja też mogę się wypowiedzieć?

Tak jak już Maciek napisał - o wiele przyjemniej jest, kiedy chłopak skończy w dziewczynie...
Nie wiem dlaczego tak jest... Być może dlatego, że jest z nią wtedy w takim bezpośrednim kontakcie... tworzą jedność...co również wpływa na naszą rozkosz...

Wydaje mi się, że stosunek jest przyjemniejszy jeżeli trwa dłużej... I nawet finał wtedy możemy zaliczyć do tych najcudowniejszych Owszem...można się pospieszyć i skończyć w ciągu 13 sekund, ale jeżeli chłopak bierze pod uwagę też partnerkę i jej przyjemność, to będzie się starał "wytrzymać" jak najdłużej A wiadomo, że dziewczyny potrzebują trochę więcej czasu, żeby doznać to co chcą doznać


"A z drugiej strony jak Wam pomóc albo bardziej wpłynąć podczas współżycia abyście mieli te fajne ciarki ?" - na to są różne techniki Dotyk dużo daje... Ale tutaj trzeba podchodzić do tego indywidualnie, bo na każdego działa coś innego... Trzeba ćwiczyć, aż w końcu się znajdzie ten odpowiedni sposób



"ale dzielny długo z tej przyjemności korzysta... ale podczas już aktu to nie działa Kto odważny potrafi mi to Opisać i wyjaśnić ?" - później już to nie działa, bo chłopak jest skupiony na przyjemności płynącej z innego rejonu ciała



A tak poza tym...jakie fajne zabawy wymyślasz Krępujesz mu ręce... No no no Fajna gra wstępna

Odpowiedział(a): Ritta, 23 października 2012, 21:17
0
Ritta
No dobra... chłopak stara się w miarę długo nie "dochodzić" ALE co kiedy to dziewczyna dojdzie pierwsza ?
Miałam taką sytuację, że ja już doszłam a on nie i dla mnie zaraz frajda się kończyła i miałam dość...

Odpowiedział(a): maria666avaria, 23 października 2012, 21:27
0
maria666avaria
Trzeba się jakoś zgrać... On się starał, żeby Tobie było dobrze, to później Ty musisz jeszcze chwilkę się poświęcić aby on "dopiął swego"

Odpowiedział(a): Ritta, 23 października 2012, 22:20
0
Ritta
Wiem Staram się

Odpowiedział(a): muminek1177, 23 października 2012, 22:28 [#odpowiedz]
0
muminek1177
Ritto to chyba lepiej gdy dziewczyna kończy pierwsza, chciałabyś by chłopak zostawił Cię taką rozjuszoną?

Odpowiedział(a): maria666avaria, 23 października 2012, 22:32 [#odpowiedz]
1
maria666avaria
Dokładnie! Muminek ma rację!

Odpowiedział(a): niuniaSko, 23 października 2012, 22:33 [#odpowiedz]
0
niuniaSko
a nie lepiej w tym samym czasie

Odpowiedział(a): muminek1177, 23 października 2012, 22:40 [#odpowiedz]
0
muminek1177
Jednocześnie nie da rady a jeśli już to jest bardzo trudne, a pozatym Maria napisała już wszystko, a jeśli chodzi o ,,gumki" to prawidłowo stosowane nie pękają, no ale jak ma się paznokcie 3 cm to nigdy nic nie wiadomo

Odpowiedział(a): niuniaSko, 23 października 2012, 22:42 [#odpowiedz]
0
niuniaSko
dla jednych normalka a dla innych poziom hard. mumin jak widac duzo cie zycie musi jeszcze nauczyc ; p sesese

Odpowiedział(a): muminek1177, 23 października 2012, 22:47
0
muminek1177
Tak , tak możesz sobie pogadać niestety wczoraj poniosłaś sromotną klęskę i dziś żadne docinki Ci nie pomogą

Odpowiedział(a): niuniaSko, 23 października 2012, 22:52
0
niuniaSko
a to niby dlczego panie madralinski he

Odpowiedział(a): muminek1177, 23 października 2012, 22:58 [#odpowiedz]
0
muminek1177
A by były fajne ciarki to może by tak wyjść z łóżka i poszaleć trochę w jakichś publicznych miejscach czy choćby samochodzie, można też podczas stosunku zadzwonić do koleżanki, pogadać i gadać tak długo aż ta zorientuje co się dzieje Niuniasie to ja mogę uczyć życie

Odpowiedział(a): niuniaSko, 23 października 2012, 23:05 [#odpowiedz]
0
niuniaSko
tylko tyle? oj muminasie takich zabaw to was chyba w zakonie ucza i dalej nie rozumiem jak to sie ma do mojej rzekomej wczorajszej kleski

Odpowiedział(a): muminek1177, 23 października 2012, 23:41
0
muminek1177
No jak, wczoraj utarliśmy Ci nosa, aż mi Cię szkoda było, miałem już Cię bronić

Odpowiedział(a): killme, 24 października 2012, 00:40
0
killme
bronić niuni? no co TY

przeciez ona taka pewna siebie, zadziorna..

Odpowiedział(a): niuniaSko, 24 października 2012, 21:17
0
niuniaSko
muminie masz niesamowite poczucie humoru a nastepnym razem jak mi bedziesz ucieral nosa to powiedz zebym przynajmniej wiedziala kiedy

Killme czekam i czekam i zaczynam sie niecierpliwic...

Odpowiedział(a): killme, 28 października 2012, 21:57
0
killme
czyżbyś jednak miała ochotę przegrać mi jak na razie jest dobrze

Odpowiedział(a): niuniaSko, 28 października 2012, 21:58
0
niuniaSko
twoja przegrana to tylko kwestia czasu

Odpowiedział(a): killme, 28 października 2012, 22:01
0
killme
zobaczymy

Odpowiedział(a): Ritta, 24 października 2012, 06:49 [#odpowiedz]
0
Ritta
Nooo ale swoje sprawy i spraweczki załatwiajcie poza moim tematem
Raz doszliśmy jednocześnie i wtedy było idealnie...
Wracając do wytrysku... : co niektórzy potrafią przedłużać / opóźniać jego moment - więc rozumiem, że macie też jakieś doznania przed osiągnięciem tego punktu ?

Odpowiedział(a): muminek1177, 24 października 2012, 07:47
0
muminek1177
I tu się mylisz, wszyscy potrafią przedłużać / opóźniać z tym że niektórym udaje się do 13 sekund a innym do godziny lub dłużej zresztą nie powinienem wypowiadać się w temacie o którym niewiele wiem, spytaj niuni, Ona wie wszystko
Nie wiem co się złościsz, temat o sexie a my zrobiliśmy mały burdel, nawet tematycznie pasuje

Odpowiedział(a): Miiriiam, 24 października 2012, 10:31 [#odpowiedz]
0
Miiriiam
Zapytałabym Was o coś... ale się wstydzę

Odpowiedział(a): Ritta, 24 października 2012, 10:35
0
Ritta
Pytaj Jesteśmy otwarci

Odpowiedział(a): Miiriiam, 24 października 2012, 10:53
0
Miiriiam
Chyba jednak nie powinnam

Odpowiedział(a): Ritta, 24 października 2012, 10:54
0
Ritta
Więc po co ta rozmowa ?

Odpowiedział(a): maria666avaria, 24 października 2012, 10:56
0
maria666avaria
Dawaj Miri

Na PW jak się wstydzisz Najwyżej nie odpowiemy

Odpowiedział(a): Miiriiam, 24 października 2012, 11:18
0
Miiriiam
No dobra łapciuchy jedne


Więc może jakaś nienormalna jestem ale... jak można osiągnąć orgazm w łóżku z facetem? Jak byłam w związku to nigdy mi się to nie udało... i po prostu po stosunku, tup tup tup do łazienki i tam już swoje. No nie ważne, w każdym bądź razie chciałam właśnie o to zapytać, próbowałam już wszelkich sposobów wypisanych w gazetach i NIE POMAGA Czy każda z Was miała właśnie orgazm w czasie seksu? Bo mnie to właśnie dziwi, wiem że dziewczyny muszą dłużej no ale mnie to by chyba można było całą noc i nic

Odpowiedział(a): Czarnaaa, 24 października 2012, 12:22
0
Czarnaaa
Niestety muszę Cię zasmucić bowiem wiem czego to jest winą... Miałam podobnie (poza tup tup tup) i muszę Ci powiedzieć, że to wina partnera niestety Dopiero teraz mogę się naprawdę cieszyć z łóżkowych igraszek

Odpowiedział(a): Ritta, 24 października 2012, 16:51
0
Ritta
Wiele razy współżyłaś ?
Na serio w ogóle ciebie nie rusza ? Nigdy nic fajnego nie poczułaś ? Hmm
A może jakiś lęk Ciebie ogarnia albo Ciebie boli i dlatego ?

Odpowiedział(a): Miiriiam, 24 października 2012, 17:24
0
Miiriiam
To nie tak że mnie nic nie rusza. Wszystko OK pod tym względem ale w czasie seksu orgazmu nie miałam. Boże, jak mi się o tym głupio pisze...
Miałam milion myśli o tym czy wszystko robię dobrze i to mnie peszyło

Odpowiedział(a): Ritta, 24 października 2012, 18:22
0
Ritta
Oii tam - tutaj nie masz co się wstydzić, z każdym jakoś przedyskutujesz i nie będziesz miała wyrzutów, że po co się odzywałaś... Co innego gdybyś miała o tym mówić koleżance
- dzisiaj rozmawiałam z kumpelą przez którą powstał ten post - ona też nic nie czuje, nie sprawia jej to frajdy, robi to dla chłopaka
Powiedziałam jej co i jak - że nie chodzi o pozycję ale o taktykę... po prostu on ma za "duży interes" i lekko się nie mieści no i chłopak mało wprawiony nawet nie muska o jej łechtaczkę AiiĆ - stąd brak tych doznań

Odpowiedział(a): muminek1177, 24 października 2012, 19:30
0
muminek1177
Hahahahahaha nawet nie muska? to o czym piszesz Ritto znajduje się na głębokości (o ile można tak powiedzieć) 2,5-4 cm , to znaczyłoby że ten chłopak nie ma tych 4 cm

Odpowiedział(a): Aorta, 24 października 2012, 19:42
0
Aorta
Łechtaczka, która odpowiada za pobudzenie i czerpanie przyjemności, znajduje się u wejścia do pochwy, nie w środku. Jest narządem zewnętrznym.

Odpowiedział(a): muminek1177, 24 października 2012, 19:45
0
muminek1177
Widzę Aorto że nie doczytałaś wszystkiego co pokazały google, a gdzie się zaczyna, gdzie jest podstawa? ja przeczytałem wszystko

Odpowiedział(a): Aorta, 24 października 2012, 19:49
0
Aorta
Mumciu, moje informacje są zaczerpnięte ze szkoły, a nie z jakichś niepewnych źródeł.

Odpowiedział(a): muminek1177, 24 października 2012, 19:54
0
muminek1177
Te niepewne źródła są bardzo mądre kończę dyskusje pod tym pytaniem bo jeszcze która zechce fotki wrzucać

Odpowiedział(a): Aorta, 24 października 2012, 20:01
0
Aorta
Pewnie tak, chociaż nie wszystkie.
Ok. Bo jeszcze się przestraszysz i będziesz miał traumę. Lepiej nie ryzykować.


Mam deja vu...

Odpowiedział(a): Ritta, 25 października 2012, 15:34
0
Ritta
Muminku... O czym piszę ?
Wiem gdzie jest łechtaczka - jestem kobietą... wiem jakich doznań dostarcza... napisałam to co powiedziała mi koleżanka...
Że jej chłopak ma za duży interes i się do końca nie mieści a czasem tak głęboko wejdzie że aż ją boli brzuch
i że jakoś tak to robi że jej tam nie 'smyra'

Odpowiedział(a): maria666avaria, 25 października 2012, 16:21
0
maria666avaria
Nie chcę się wtrącać, ale Muminek chyba po prostu pomylił łechtaczkę z punktem G

Odpowiedział(a): Ritta, 25 października 2012, 19:23
0
Ritta
Możliwe

Odpowiedział(a): tytus, 24 października 2012, 12:06 [#odpowiedz]
0
tytus
Może powinnaś zmienić partnera na większego

Odpowiedział(a): Miiriiam, 24 października 2012, 12:19
0
Miiriiam
Ty to do mnie?

Zwariowałeś/aś? Nie mam obecnie żadnego partnera ale dziękuję za zmienianie faceta tylko dlatego zeby był "większy" Co ze mnie za dziewczyna by musiała być żeby zrobić mu takie świństwo? Ehhh.

Odpowiedział(a): Czarnaaa, 24 października 2012, 12:25
0
Czarnaaa
Tytus trochę racji ma bo wina leży po stronie partnera ale zapamiętaj - "nie rozmiar a technika czyni z ciebie zawodnika"

Odpowiedział(a): maria666avaria, 24 października 2012, 12:28
0
maria666avaria
Każdy normalny człowiek wie, że rozmiar różdżki nie ma znaczenia
...tylko umiejętności magika

Odpowiedział(a): Czarnaaa, 24 października 2012, 13:10
0
Czarnaaa
No jednak jak widać nie każdy

Odpowiedział(a): Bielasso, 25 października 2012, 18:55 [#odpowiedz]
0
Bielasso
Bez wytrysku to raczej nie bardzo Twoja koleżanka to pewnie się boi że gumka pęknie co się może zdarzyć, zwłaszcza przy częstych zmianach pozycji i przy ostrej akcji Doznania partnera możesz powiększyć np poprzez masowanie jąder pod koniec tuż przed finiszem i w trakcie finiszu. No i jeszcze wiele innych sposobów ale to możesz spytać chłopaka co by sobie życzył. Ja tu już nie będę pisać bo zaraz od zboczeńców zostanę wyzwany

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
27
39
18
36
35
4
2
57
20
14
38
0
47
15
11

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (434)Dom (647)
Edukacja i szkoła (764)Erotyka i seks (302)
Film (3597)Gry (446)
Hobby (361)Inne (4224)
Komputery i Internet (938)Kulinaria (214)
Kultura (189)Ludzie (1617)
Miłość i relacje (1260)Moda (289)
Motoryzacja (206)Muzyka i taniec (825)
Podróże (229)Polityka (104)
Praca (312)Prezenty (157)
Rozrywka (447)Sport (278)
Sztuka (61)Taniec (28)
Uroda i styl (623)Zdrowie (672)
Zwierzęta (230)
Pytania: 15521, Odpowiedzi: 315069