Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

16
NimfaManka
Jego pies zabił mojego psa.. Co zrobić?
Pytanie zadał(a) NimfaManka, 15 maja 2013, 15:00
Przed wczoraj byłam na spacerku z moim pieskiem na osiedlu i jak zwykle biegał sobie wolno , bo to był mały piesek rasy shihtzu, nieszkodliwy i niegroźny. Biegał sobie jak nagle podbiegł do niego duży pies (chyba pitbull) i chwycił moją sunie za szyję i rzucił o ziemię ;( pies uciekł do swojego pana (taki osiedlowy menel, kojarzę go z widzenia) i ten pies pobiegł do niego i on z tym psem sobie poszedł a ja oczywiście od razu dobiegłam do mojej suni i miała dwie czy trzy dziury w szyi i leciała krew i się nie ruszała tylko skomlała ;( wzięłam szybko ją na ręce i do taksówki najbliższej żeby jak najszybciej do znajomego weterynarza się dostać. Zanim tam dotarłam mój piesek już przestawał oddychać ;( koniec końców zmarła moja perełka ;( weterynarz nic nie mógł nawet zrobić ;( wczoraj cały dzień płakałam, a dziś jak tak myślę to co mogę, czy powinnam, z tym zrobić ?? Chodzi o tego chłopaka i jego psa... Kojarzę go ale nie wiem dokładnie gdzie mieszka ani jak się nazywa. Myślałam żeby zgłosić to na policję ale czy to coś da i coś zmieni ? Robić coś z tym czy dać sobie spokój? Sama już nie wiem mam mętlik w głowie masakra ;(

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (16)

Odpowiedział(a): killme, 15 maja 2013, 15:55 [#odpowiedz]
0
killme
głupia jesteś, od razu powinnaś iść na policję. a jak kojarzysz tego chłopaka to pewnie inni też go kojarzą i pewnie ktoś wie jak się nazywa. ja bym tak tego nie zostawił. chociaż nie wiem co możesz wskórać w sumie...

Odpowiedział(a): roy3000, 15 maja 2013, 18:44 [#odpowiedz]
0
roy3000
Mogłaś się popytać przy okazji weterynarza bo pewnie nie pierwszy raz miał taki przypadek i może by mógł pomóc pokierować sprawą. Pies miał u lekarza obdukcje czy po prostu powierzchowne stwierdzenie że zdechł?

Odpowiedział(a): NimfaManka, 15 maja 2013, 20:35 [#odpowiedz]
0
NimfaManka
Weterynarz pomógł jej odejść. Dostała zastrzyk i po chwili już było po wszystkim. Powiedział że nie da się jej uratować a to skróci jej męczarnie.... Tłumaczył mi to w jakiś sposób ale nie byłam w stanie chyba tego w tamtym momencie ogarnąć. Mam książeczkę szczepień wszystkich wizyt u tego weterynarza i mam tą książeczkę cały czas i jest tam wpisana data z przed wczoraj i zgon zwierzęcia... Nie pytałam go, nie myślałam wtedy o tym. Zadzwonię jutro może do niego i spytam czy miał już taki przypadek i co robić.. Ale też nie wiem czy warto bo to nie jest łatwe dla mnie teraz też mam łzy w oczach jak o tym myślę..
Wyszłam na spacer z psem a wróciłam już bez psa

Odpowiedział(a): roy3000, 15 maja 2013, 21:13 [#odpowiedz]
0
roy3000
Jak jest data zgonu w książeczce to dobrze, będzie dowód że pies nie zmarł tak ot.
Co do prawa, to mówi o tym że właściciel ma obowiązek panowania nad zwierzęciem oraz tym że pies powinien mieć kaganiec. Przewidziana kara to niby 250 zł lub koszt leczenia zwierzęcia. W tym przypadku policja może się doczepić do tego że i Twój pies nie miał kagańca ale nie musi gdyż jak zobaczy "kategorie wagowe" ras może dać sobie z tym spokój.
Powinnaś przypatrzyć czy ten menel często tak wyprowadza psa ponieważ to nie tylko ryzyko dla innych psów lecz i dla ludzi
Na Twoim miejscu udał bym się niezwłocznie na policje, przedstawił jak jest, bo jak Ty nic nie wskórasz w sprawie psa to może chociaż zdyscyplinują dziada by nie był zagrożeniem dla innych.

Odpowiedział(a): NimfaManka, 15 maja 2013, 21:35 [#odpowiedz]
0
NimfaManka
Masz rację. Dzięki. Jutro wezmę tą książeczkę i pójdę na komisariat. Mam tylko nadzieję że się nie skompromituję, ale coś wskóram i ten pies już tak nie będzie wolno biegał i ten koleś zostanie ukarany.....

Odpowiedział(a): roy3000, 15 maja 2013, 22:00 [#odpowiedz]
0
roy3000
Nic się nie martw o kompromitacje, pomyśl co by było jak by ten pies zaatakował dziecko.
Na necie wyczytałem o sytuacji gdzie Pitbull wręcz rozszarpał psa podobnej wielkości jak Twój na oczach kilkuletniej dziewczynki z którym była od początku i się zżyła, właściciel musiał płacić za psychologa dla małej bo miała traumę.

Odpowiedział(a): SweetDrama, 15 maja 2013, 22:35 [#odpowiedz]
0
SweetDrama
Rzeczywiście masakra współczuje CI ale powinnaś iśćz tym na policję nawet jak nie wiesz jak ten chłopak się nazywa. Może akurat jest znany policji? Podasz im jego opis i tego psa i może znają go już tam za jakieś wybryki i będzie załatwiony.

Odpowiedział(a): monte, 16 maja 2013, 09:05 [#odpowiedz]
0
monte
idz na policję, że ten koleś lużno takiego psa wyprowadza, jak rzucił sie na psa to i na dziecko się moze rzucić, nie zostawiaj tak tego

Odpowiedział(a): Aorta, 16 maja 2013, 11:56 [#odpowiedz]
0
Aorta
Dokładnie, pies jest ewidentnie niebezpieczny.

Odpowiedział(a): kiniucha, 16 maja 2013, 14:50 [#odpowiedz]
0
kiniucha
Trzeba było wezwać policje.

Odpowiedział(a): mysia22, 17 maja 2013, 10:49 [#odpowiedz]
-1
mysia22
szkoda, że nei zrobiłaś tego od razu

Odpowiedział(a): misia199605, 17 maja 2013, 23:24 [#odpowiedz]
0
misia199605
oczywiście powinnaś zadzwonić na policję od razu, ala teraz też możesz, jeśli załatwisz sobie świadków, możesz gościowi nieźle pocisnąć, chyba że się zgodzi wynagrodzić Ci szkodę, wtedy możesz zawsze przerwać postępowanie wobec niego i wycofać zarzuty. Nie ma sensu żeby chodił bezkarnie z tym wielkim psem

Odpowiedział(a): daNoitte, 18 maja 2013, 19:21 [#odpowiedz]
0
daNoitte
Generalnie każdy pies w "terenie zabudowanym" powinien chodzić na smyczy.
Zgodnie z art. 77 KW ". Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia,

podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany."

Czyli oboje powinniście dostać mandat. Aczkolwiek w Twoim przypadku strata zwierzątka ( też mam shih - tzu

Odpowiedział(a): daNoitte, 18 maja 2013, 19:24
0
daNoitte
(...) wydaje mi się być wystarczającą karą.

Jak najbardziej powinnaś zawiadomić policję o takiej sytuacji. Jeśli jegomościa pies jest agresywny, może zostać uśpiony. Jeśli zaatakuje funkcjonariuszy - odstrzelony z miejsca

Odpowiedział(a): kostekk, 20 maja 2013, 12:14 [#odpowiedz]
0
kostekk
Kup dobre wina i się napij albo idź na policje i zgłoś to i będzie wszystko git

Odpowiedział(a): mysia22, 21 maja 2013, 09:48 [#odpowiedz]
0
mysia22
taaa już to wodze jak daje Ci na nowego psa

Odpowiedział(a): aDeLaJDa, 09 czerwca 2013, 17:58 [#odpowiedz]
-1
aDeLaJDa
ZaBij JegO psAa ^.O

Odpowiedział(a): Misiaxxxx, 10 lipca 2013, 10:58 [#odpowiedz]
0
Misiaxxxx
Nie wiem czy w Polsce sie tak da ale tu u mnie w Anglii w takiej sytuacji wlasciciel tego psa by poszedl do wieziania a pies by zostal uspiony

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
35
26
24
3
1
8
19
32
0
2
1
7
2
5
23

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (361)Dom (551)
Edukacja i szkoła (739)Erotyka i seks (289)
Film (3586)Gry (426)
Hobby (330)Inne (4078)
Komputery i Internet (918)Kulinaria (206)
Kultura (181)Ludzie (1610)
Miłość i relacje (1253)Moda (277)
Motoryzacja (189)Muzyka i taniec (823)
Podróże (222)Polityka (102)
Praca (280)Prezenty (153)
Rozrywka (441)Sport (258)
Sztuka (61)Taniec (28)
Uroda i styl (615)Zdrowie (653)
Zwierzęta (229)
Pytania: 14926, Odpowiedzi: 312499