Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

15
muminek1177
Kultura przy stole
Pytanie zadał(a) muminek1177, 14 grudnia 2009, 07:21
Czy i w jakich sytuacjach można przechylać talerz kończąc jedzenie zupy, jak to jest u was, robicie tak u siebie? a co kiedy są goście??? Czego bezwzględnie nie należy robić przy stole podczas posiłku???

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (15)

Odpowiedział(a): GosiaczekOsa, 14 grudnia 2009, 07:23 [#odpowiedz]
0
GosiaczekOsa
no w domu przy obiedzie to przyznajé sié, ze przechylam, ale w restauracji ide na latwizné -nie jadam zup jest tyle lepszych rzeczy do spróbowania a czego nie wypada bekac

Odpowiedział(a): AltecLansing, 14 grudnia 2009, 08:36 [#odpowiedz]
0
AltecLansing
no bekanie odpada ale tez trzymanie lokci na stole.. a co do przechylania kiedys obilo mi sie o uszy ze mozna przechylac talerz ale w jakims konkretnym kierunku nie pamietam niestety czy w swoja strone czy w przeciwna

Odpowiedział(a): czyczek, 14 grudnia 2009, 11:14 [#odpowiedz]
0
czyczek
W domu, to przechylam, każdy u mnie tak robi. Siorbie i beka a w restauracji bym unikała takiego zachowania

A co do przechylania, to w stronę przeciwną do siebie.

Odpowiedział(a): Esme1234, 14 grudnia 2009, 11:19 [#odpowiedz]
0
Esme1234
Moim zdaniem oblizywanie palców jest niefajne i nie powinno się tak robić, mlaskanie i siorpanie przy zupie też całkowicie odpada, no i rozmawianie z pełnymi ustami w chwili obecnej nie przypominam sobie nic więcej

Odpowiedział(a): bambus, 14 grudnia 2009, 13:27 [#odpowiedz]
0
bambus
ja tez sie przechylam w domu.
ale za to jem obiad nożem i widelcem kulturalnie..

Odpowiedział(a): XXXX, 14 grudnia 2009, 15:30 [#odpowiedz]
0
XXXX
No talerz można chyba przechylić... Nie wiem kto potrafi zjeść zupe nie przechylając talerza, tak aby zjeść całą ale szybko. Drugie kulturalnie: nożyk, widelczyk i gitara. Strasznie mnie denerwują ludzie, którzy siorbią. A jak mlaskają, tak przeraźliwie na dodatek, to ja wychodze. Normalnie ja dostaje białej gorączki i nie mogę takich rzeczy słuchać. Albo jak ktoś je 'na szybko'. Nie chodzi tutaj głównie o szybkie jedzenie obiadu, ale kiedy np. ziemniaki są gorące, to trzeba po prostu poczekać chwilę, a nie wkładać do buzi i dyszeć i wciągać powietrze jak jakaś ryba na lądzie.

Odpowiedział(a): Puszek1245, 14 grudnia 2009, 17:14 [#odpowiedz]
0
Puszek1245
Ja tam w domu przechylam, ale pomyślmy, jest taka sytuacja: Jesteśmy w restauracji i mamy zjeść zupę. Jesteśmy przy końcówce i mamy dwie mozliwości do wyboru: 1. Przeczylić nieco talerz i wyjąć resztę(łyżką oczywiście) 2. Nie przechylać, tylko skrobać przy końcówce w talerz... Wg. mnie to pierwsze jest lepszym rozwiązaniem...
A jakich rzeczy nie można robić przy stole: Siorbać, bekać, pierdzieć(hehe), mlaskać, chrumkać, kwiczeć, miauczeć, szczekać, prowadzić konwersację z pełnymi ustami

Odpowiedział(a): Madelein, 14 grudnia 2009, 17:17 [#odpowiedz]
0
Madelein
pytanie jest zbyt malo specyzowane
zasad savoir vivre jest zbyt duzo, zeby tu wymieniac
talerz, filizanke badz bulionowke mozna przechylac jesli masz problem z wydostaniem zawartosci no, ale jak wiadomo bez przesady

jedzac przy gosciach a samej w pokoju to 2 rozne swiaty i w przypadku tego drugiego nie dbam o to czy jem zgodnie z zasadami

Odpowiedział(a): muminek1177, 14 grudnia 2009, 19:06
0
muminek1177
Wiesz, gdyby pytanie było bardziej sprecyzowane to by były odpowiedzi; tak, nie, tak, nie

Odpowiedział(a): edyta18, 14 grudnia 2009, 17:38 [#odpowiedz]
0
edyta18
Można przechylać, ale żeby się nie wylało na stół xD
Ja jem bardzo kulturalnie, nożykiem i widelczykiem
A czego nie wolno? Mlaskać i bekać! O. To są moje zasady a jak ktoś je złamie to nie wytrzymuję i wychodzę.

Odpowiedział(a): Bielasso, 14 grudnia 2009, 19:37 [#odpowiedz]
0
Bielasso
Ja tam jak jem to zazwyczaj co do kultury to myję ręce bo i nimi często się posługuję zamiast sztućcami No jak przychodzą goście to ja przy swoich znajomych zachowuję się na luzie. Jak już gdzieś zachodzę i jestem zmuszony zachować zasady kultury to staram się jeść powoli, mniejszymi kęsami, bez mlaskania jak mam jakiś problem z zupą to zostawiam na dnie i tyle

Odpowiedział(a): Kalientaa, 14 grudnia 2009, 20:18 [#odpowiedz]
0
Kalientaa
w domu to zazwyczaj przechylam talerz
a nie mogę znieść, gdy ktoś siorbie i mlaska ale dostaję wręcz białej gorączki, gdy ktoś mówi z pełnymi ustami...

Odpowiedział(a): haha20, 14 grudnia 2009, 20:37 [#odpowiedz]
0
haha20
nie nalezy obrzydzać jedzenia gadaniem o kupie żyganiu.. czy też smarkaniem mlaskaniem blee.

Odpowiedział(a): sakurcia, 16 grudnia 2009, 17:27
0
sakurcia
nie powinno też się mówić o krwi ani żadnych ranach oraz dolegliwościach.....

Odpowiedział(a): pepej94, 16 grudnia 2009, 20:35 [#odpowiedz]
0
pepej94
ja to zawsze z wanny jem tam nie muszę zachowywać żadnej kultury xD

Odpowiedział(a): Karmelek, 13 sierpnia 2010, 18:36 [#odpowiedz]
0
Karmelek
A mi nie wolno jadać zup, więc problem z głowy

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
34
48
13
16
33
15
30
24
21
19
36
11
43
9
34

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (434)Dom (647)
Edukacja i szkoła (764)Erotyka i seks (302)
Film (3597)Gry (446)
Hobby (361)Inne (4224)
Komputery i Internet (938)Kulinaria (214)
Kultura (189)Ludzie (1617)
Miłość i relacje (1260)Moda (289)
Motoryzacja (206)Muzyka i taniec (825)
Podróże (229)Polityka (104)
Praca (312)Prezenty (157)
Rozrywka (447)Sport (278)
Sztuka (61)Taniec (28)
Uroda i styl (623)Zdrowie (672)
Zwierzęta (230)
Pytania: 15521, Odpowiedzi: 315062