Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

9
Gyps
Outsider
Pytanie zadał(a) Gyps, 01 grudnia 2009, 11:33
Co myslicie o osobie ktora w klasie sie izoluje, nie siada z innym na przerwie, malo mowi? Ze jest niesmiala czy ma sie za lepsza?

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (9)

Odpowiedział(a): AltecLansing, 01 grudnia 2009, 12:32 [#odpowiedz]
0
AltecLansing
Mysle ze to chodzi o niesmialosc przynajmniej w moim wypadku tak zawsze jest gdy kogos nowego poznaje ale po krotkiej chwili zaczynam juz normalnie funkcjonowac w tej grupie. Moze takie izolowanie jest tez powodem mysli ze jest sie odrzucanym przez grupe,wtedy najlepiej podejsc do takiej osoby i zaprosic do grona tak mi sie wydaje...

Odpowiedział(a): edyta18, 01 grudnia 2009, 14:44 [#odpowiedz]
0
edyta18
Może to być nieśmiałość. Szczególnie np. w nowej klasie.
Być może ta osoba jest odrzucana przez inne osoby no i siedzi sama, bo inni się od niej odsuwają.
Ta osoba może mieć własny świat. Różni się od pozostałych i nie chce się zmieniać dla tych osób.
Bądź po prostu ta osoba sama nie chce się z nikim zadawać lub kogoś odpycha.

Odpowiedział(a): xyz, 01 grudnia 2009, 18:26 [#odpowiedz]
0
xyz
jest nieśmiała, niepewna siebie i swojej wartości, może dlatego właśnie przebywa sama, z pewnością nie uważa się za lepszą, ale za gorszą od innych, co też może być przyczyną izolowania się od ludzi.

Odpowiedział(a): sakurcia, 01 grudnia 2009, 21:21 [#odpowiedz]
0
sakurcia
albo po prostu taka osoba może żyć czasem tylko w swoim 2 świecie, dostępnym tylko dla tej osoby..... albo nie ma o czym rozmawiać z innymi, bo ma inne zainteresowania niż reszta, która za bardzo tego nie akceptuje albo też na takie tematy nie ma nic do powiedzenia.....

Odpowiedział(a): Gyps, 01 grudnia 2009, 23:54 [#odpowiedz]
0
Gyps
a jesli ona chcialaby sie zintegrowac, a nie umie?

Odpowiedział(a): killme, 02 grudnia 2009, 06:49 [#odpowiedz]
0
killme
takie osoby nie uważają się za lepsze.. boją się integrować z grupą bo nie wiedzą jak zostaną postrzegani i boją się odrzucenia, są nieśmiałe po prostu.. a nie że mają się za lepsze czy coś.. właśnie wręcz przeciwnie, uważam że takie osoby mają się za kogoś gorszego.. co jest oczywiście nie prawdą..

Odpowiedział(a): coquico, 02 grudnia 2009, 14:33 [#odpowiedz]
0
coquico
ja mialam w podstawówce taki czas, kiedy nie utrzymywałąm z klasą żadnego kontaktu. a dlatego, że miałam problemy z rodziną i po prostu nie chciałam o tym z nikim rozmawiać, wiecznie byłam zdołowana i ludzie, którzy śmiali się i wygłupiali wydawali mi się innym światem. byłam w sytuacji, s wktórej po prostu nie potrzebowałam i nie chciałam z nikim się przyjaźnić.
Więc.. może ta osoba ma jakiś problem?

Odpowiedział(a): fable, 02 grudnia 2009, 15:28 [#odpowiedz]
0
fable
zgadzam się z innymi, ale takie osoby mogą też mieć swój własny świat, własnych znajomych, przyjaciół, nie potrzebni im są ci ze szkoły. mają oni wystarczająco dużo znajomych po szkole, a do szkoły chodzą po to, żeby się wyedukować

Odpowiedział(a): czarnaowca, 02 grudnia 2009, 18:00 [#odpowiedz]
0
czarnaowca
U mnie w klasie też jest taka osoba, a konkretnie chłopak z chorobą Downa. On może i integrowałby się z klasą, gdyby nie to, że raz po raz mu co po niektórzy dokuczają...
Czasem nawet wszyscy chłopcy zbiorą się i zaczną ot tak dla rozrywki mu dokuczać.
Choć ostatnio nie widziałam żeby tak robili, to on i tak jest uprzedzony. Potrafi być dla nich wredny, powyzywają się, a jakby coś nauczyciele mówili, to wszystko jest oczywiście na niego. Choć często został po prostu sprowokowany.
Często mamy wykład jacy to my tacy i nie tacy, że na niego nachodzimy, więc postanowiłam jakby co to stanąć w jego obronie. Ale on mi "przywalił" z bara (przywalił wzięłam w cudzysłów, bo to naprawdę nie bolało i szczerze dopiero później dowiedziałam się od kolegów, że to zrobił). Pewnie odebrał to jako wyraz litości...
Cóż, ciężko jest i przez te całe dokuczanie nasza klasa nigdy nie była i nie będzie zgrana. A szkoda. Nigdy nie zaznałam tej radochy bycia w zgranej klasie, bo zawsze był ze mną w klasie taki jeden gostek, który lubi wszystkich ustawiać po kątach :/
Wiem, uczę się z debilami :/
Ciekawe czy komukolwiek chciało się to czytać...
I wiem, że odbiegłam troszeczkę od tematu

Odpowiedział(a): AltecLansing, 03 grudnia 2009, 19:21 [#odpowiedz]
1
AltecLansing
Mi sie chcialo nawet przeczytalem do konca i powiem Ci ze chyba w kazdej klasie jest taka 1 osoba nie akceptowana przez reszte niestety taki jest swiat, aby osobie tak jak powiedzialas ktora lubi "ustawiac ludzi" ktos sie nie spodoba odrazu narzuca innym rowniez aby sie z nia nie zadawali przykre ale prawdziwe

Odpowiedział(a): Gyps, 04 grudnia 2009, 22:33 [#odpowiedz]
0
Gyps
Dzieki za odpowiedzi, czarnaowca przeczytałam przeczytalam. Powiem Wam blizej o co chodzi . Otoz zaczelam znow chodzic do szkoly po 6 latach przerwy (jestem dorosla) i nie "wgryzlam" sie tak naprawde w zadna grupe, rozmawiam z pojedynczymi osobami, ale generalie chodze swoimi sciezkami. Ostatnio na kantynie siedzialam sama, a pare stolikow dakej pare osob z mojej grupy z ktorymi nie rozmawiam, i w pewnym momencie jedna dziewczyna podeszla i powiedziala, ze jak chce zebym z nimi usiadla- tak uprzejmie, wiec wzielam torbe i usiadlam. Aha, jestem jedyna Polka w grupie, wiec tez mam utrudnione ,

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
9
9
27
36
7
19
8
28
36
47
12
44
12
84
15

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (756)Dom (1021)
Edukacja i szkoła (794)Erotyka i seks (324)
Film (3616)Gry (494)
Hobby (446)Inne (4929)
Komputery i Internet (1040)Kulinaria (238)
Kultura (195)Ludzie (1645)
Miłość i relacje (1291)Moda (375)
Motoryzacja (287)Muzyka i taniec (836)
Podróże (277)Polityka (118)
Praca (438)Prezenty (178)
Rozrywka (476)Sport (312)
Sztuka (65)Taniec (29)
Uroda i styl (696)Zdrowie (831)
Zwierzęta (245)
Pytania: 18018, Odpowiedzi: 327593