Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

14
GosiaczekOsa
Urzédnicze Kruczki
Pytanie zadał(a) GosiaczekOsa, 15 lutego 2010, 21:11
Co Was wkurza w urzédach, w£adzy samorzádowej, i innych placókach przedstawicieli w£adz rzádowych. Co spédza Wam sen z powiek ?? Z jakimi sytuacjami wo£ajácymi o pomsté do nieba spotkaliscie sié ??

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (14)

Odpowiedział(a): listless, 15 lutego 2010, 21:49 [#odpowiedz]
2
listless
mnie po mimo młodego wieku denerwuje potwornie chamstwo z jakim można czasem spotkać się w urzędach i tego typu placówkach. panie urzędniczki wręcz emanują "zapałem do pracy i sympatią" dla petentów. xd
ja rozumiem, że przerzucając przez cały dzień papiery można być odrobinę zblazowanym, ale to nieupoważniana nikogo do traktowania w tak bezczelny sposób ludzi.
mówcie co chcecie, ale nie jest to mile gdy wchodzisz do urzędu i siedzi tam taka z mina obrażonej księżniczki, łaskę ci robi, że odpowie i jeszcze oburzona wielce gdy ktoś śmie się o coś zapytać zabierając jej cenny czas, który mogłaby przeznaczyć na plotki, wypicie kawy lub grę w pasjansa na komputerze. xd
ja osobiście mam wtedy takie uczucie, jakbym zaraz po przekroczeniu progu dostała z buta. ;x

już wylałam swoje żale

Odpowiedział(a): alfik, 15 lutego 2010, 21:53 [#odpowiedz]
0
alfik
ja to ogólnie nie przepadam za politykami polityką i wos'em i tyle mogę powiedzieć a i ostro mnie czasem wku***ają

Odpowiedział(a): sakurcia, 15 lutego 2010, 21:53 [#odpowiedz]
0
sakurcia
Może nie za często bywam, ale czasem się zdarzy. Mnie najbardziej w urzędach denerwuje, że trzeba tam długo czekać oraz to, że tylko zdanie urzędasa się liczy. Raz jednej urzędniczce coś się ubzdurało i musieli mi zakładać NIP. Może nie woła to o pomstę do nieba, ale jak wcześniej napisałam. Tylko ich zdanie się liczy i to mnie właśnie denerwuje.

Odpowiedział(a): Karmelek, 15 lutego 2010, 22:16 [#odpowiedz]
0
Karmelek
Negatywne nastawienie urzędników, jakby siedzieli tam za karę.

Odpowiedział(a): proszek, 15 lutego 2010, 22:18
0
proszek
Nie wszyscy są tacy !

Odpowiedział(a): devlieger, 15 lutego 2010, 22:52 [#odpowiedz]
1
devlieger
a może co nas nie wkurwia? byłoby prościej

Odpowiedział(a): GosiaczekOsa, 15 lutego 2010, 22:53
0
GosiaczekOsa
nie chcia£am budowac zdan az tak dosadnie

Odpowiedział(a): devlieger, 15 lutego 2010, 23:23
0
devlieger
musiałem coś źle przeczytać

Odpowiedział(a): Katari, 16 lutego 2010, 00:30 [#odpowiedz]
1
Katari
miliony dodatkowych zaświadczeń nie wiadomo skąd i po co

Odpowiedział(a): czyczek, 16 lutego 2010, 10:21
0
czyczek
Oiii tak Zgadzam się!

Odpowiedział(a): XXXX, 16 lutego 2010, 08:54 [#odpowiedz]
1
XXXX
ostatnio byłem wyrabiać paszport. A to było ok 15,30. Wchodzę i sie pytam czy mogę złożyć wniosek. A panie 'z ogromną radością i serdecznością': 'a wpłacił pan (coś tam) w kasie?', mówię 'nie...', a one tak szybko jak potrafiły wszystkie we 3 "ALE KASA JEST DO 15,30!'. no i co? zamurowało mnie. Ale ktoś tam poradził, że można przelewem sobie zapłacić, bezproblemowo. Ale nurtuje mnie to, że one same tego nie powiedzą. tylko naskakują na człowieka jak na jakiego gryzonia. Sępy!

Odpowiedział(a): killme, 16 lutego 2010, 10:03 [#odpowiedz]
1
killme
kolejki w takowych urzędach najbardziej ! xD i niemiłe urzędniczki które robią wszystko żeby Ci nie pomóc.. jak by chciały a nie mogły.. takie ociężałe..

Odpowiedział(a): czarnaowca, 16 lutego 2010, 16:44 [#odpowiedz]
0
czarnaowca
No to ja przeleje swoje żale i napiszę, co ostatnio przytrafiło się moim rodzicom z firmą ubezpieczeniową:
Dzielimy z sąsiadami budynek gospodarczy (pół ich, pół nasze). Centralnie na połowie zawalił się dach pod ciężarem śniegu (nie było wskazane odśnieżanie, gdyż jest to dach pod sporym skosem). Zgłosiliśmy to więc razem z sąsiadami szkodę, w tym samym czasie, ale szkody powinny być liczone oddzielnie, bo my sobie ubezpieczaliśmy, a sąsiad sobie. No i co ciekawe, ubezpieczyciel wysłał do sąsiada pieniądze od ręki, a u nas potrzebne są jakieś pomiary meteorologiczne!
No, ja w tym sensu nie widzę!

Odpowiedział(a): Puszek1245, 16 lutego 2010, 17:52 [#odpowiedz]
0
Puszek1245
Ja za dużo nie miałem doczyneinia z urzędami, ale jak akurat byłem z rodzicami, no to dało się zauważyć taki senny nastrój, wszyscy kamienne miny... A już w innym pokoju, taka pani, co pracuje w Warcie(reklama) to była miła i normalnie rozmawiała, jeszcze jak było dużo papierów do wypełniania, to pogadały sobie razem z moją mamą i ogólnie było sympatycznie... Hm.. myślę, że wszystko zalezy od nastawienia do pracy

Odpowiedział(a): Nostie, 16 lutego 2010, 23:27 [#odpowiedz]
0
Nostie
nie mam zbytnio z tym styczności ale powiem że to wszystko jest pokrecone i poje*bane jak paczka gwożdzi bez łepków

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
20
25
2
2
10
18
57

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (756)Dom (1023)
Edukacja i szkoła (794)Erotyka i seks (324)
Film (3617)Gry (494)
Hobby (447)Inne (4930)
Komputery i Internet (1040)Kulinaria (238)
Kultura (195)Ludzie (1645)
Miłość i relacje (1291)Moda (375)
Motoryzacja (287)Muzyka i taniec (836)
Podróże (278)Polityka (118)
Praca (445)Prezenty (178)
Rozrywka (476)Sport (313)
Sztuka (65)Taniec (29)
Uroda i styl (696)Zdrowie (833)
Zwierzęta (245)
Pytania: 18035, Odpowiedzi: 327618