Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

26
Aorta
Koń - zwierzę rzeźne, czy towarzyszące?
Pytanie zadał(a) Aorta, 07 stycznia 2013, 14:19
Co myślicie o tych całych schroniskach, hospicjach dla koni? Ratowaniu ich przed rzeźnią? Czy to aby nie przesada? Czy koń, to nie czasem zwierzę, takie jak świnia, czy krowa?

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (26)

Odpowiedział(a): pepej94, 07 stycznia 2013, 15:07 [#odpowiedz]
0
pepej94
raz nieświadomie zjadłem kiełbasę z mięsa konia, niedobre.

jak najbardziej jestem przeciw zabijaniu koni. koń od wieków służył jako zwierzę pociągowe oraz do uprawy roli. taką rolę w niektórych miejscach pełni do dziś . konie są wykorzystywane również do terapii z niepełnosprawnymi ludźmi, a szczególnie z dziećmi, które cieszą się z obecności zwierzaka.
jadam mięso, ale konia więcej razy nie ruszę

Odpowiedział(a): killme, 07 stycznia 2013, 15:19 [#odpowiedz]
0
killme
tak, koń to takie samo zwierzę jak krowa świnia czy człowiek w życiu nie jadłem i nie ruszyłbym koniny. dla mnie to to samo jak zjeść psa czy kota

Odpowiedział(a): killme, 07 stycznia 2013, 15:23 [#odpowiedz]
0
killme
a skąd to pytanie ?

Odpowiedział(a): Aorta, 07 stycznia 2013, 21:03
0
Aorta
Wzięło się stąd, że przeglądając gazetę natrafiłam na hasło: "Ratujmy konia Sebastiana!". Nie żebym kpiła, ale rozbawiło mnie to i pomyślałam, że to głupota, gdyż uważam tak jak Ty, iż koń, to takie samo zwierzę jak świnia, czy krowa, a nigdy nie spotkałam się z tytułem: "Ratujmy Chrumkę/Mućkę!) Chciałam poznać zdanie innych w tej kwestii... Może ktoś otworzy mi oczy.

Odpowiedział(a): killme, 07 stycznia 2013, 21:45
1
killme
ogólne hasło "ratujmy zwierzęta" byłoby bardziej trafione? jak dla mnie bez różnicy czy koń czy świnia czy pies. jeśli zwierzę potrzebuje pomocy - trzeba pomóc. bez względu na to czy to zwierzę "maskotka" dla domu, czy zwierzę na kiełbasę.

Odpowiedział(a): Aorta, 07 stycznia 2013, 21:58
0
Aorta
Nie mam nic do zabijania. Ktoś lubi jeść, niech je. Ja mam własne przekonania i się ich trzymam. Po prostu traktowanie koni, wydawało mi się trochę niesprawiedliwe, zważając na inne zwierzęta.

Odpowiedział(a): killme, 07 stycznia 2013, 22:02
0
killme
"nie mam nic do zabijania" ;| to ja nie mam więcej pytań.

Odpowiedział(a): Aorta, 07 stycznia 2013, 22:05
0
Aorta
Ludzie od lat jedzą mięso i chyba nic z tym nie zrobisz. Ja nie zamierzam. Mam swoje teorie.

Odpowiedział(a): killme, 07 stycznia 2013, 22:10
0
killme
ludzie od lat jedzą mięso, co nie znaczy że mają zjadać swoich futrzanych przyjaciół. można by coś z tym zrobić. im mniej ludzi będzie jadło mięso [im mniejszy popyt] tym mniej zwierząt będzie zabijanych. niby proste i logiczne ale dla niektórych trudne do ogarnięcia i najlepiej jest właśnie powiedzieć "ja nic nie mogę zrobić" . to jakie są Twoje teorie

Odpowiedział(a): roy3000, 07 stycznia 2013, 23:09
0
roy3000
Kiedyś był przeprowadzony eksperyment na zwierzętach mięsożernych, futrowali je czymś innym, tylko nie mięsem. Miały dostarczone wszystkie składniki odżywcze, witaminy itp. finał był taki że większość nawet nie spróbowała a te co jadły po dłuższym czasie zaczęły chorować, być słabsze, szybsze, wytrzymalsze, gdyby nie pomoc medyczna to by zdechły.
Nie jedząc mięsa po prostu wydalibyśmy na siebie [ludzkość] wyrok śmierci. Widział ktoś kiedyś chłopa ze wsi żadne koksy, żadne byki ale siły i pary mają co nie miara, bo jedzą mięcho a nie chemie spożywczą którą można kupić w markecie z napisem "szynka".
Nie jestem specem w teoriach ewolucji lecz jeszcze nie było takiej sytuacji w historii naszego świata że słabszy gatunek zwyciężył silniejszy no chyba że pier.dolnie asteroida.
Wiecie dlaczego to Homo Sapiens a nie Neandertalczyk panują na świecie? Przecież mieli większe mózgi ba nawet byli nieco silniejsi, lecz po co komu mózg jak nie potrafi z niego korzystać. HS potrafił i to wykorzystał... zabijając Neandertalczyków, wygrał silniejszy i dominujący gatunek.

Jak ktoś ma plan zmuszenia 6 miliardów ludzi do tego by nie jedli mięsa, to ja za nim pójdę... bo dokona czegoś niemożliwego.

Odpowiedział(a): killme, 08 stycznia 2013, 16:18
0
killme
nie chodzi o to żeby zmuszać 6 miliardów ludzi żeby nie jedli mięsa - jak sam napisałeś - niemożliwe. chodzi raczej o to by ograniczyć do minimum to mięso, żeby popyt był mniejszy i mniej zwierząt ginęło. a jedzenie konia mi podchodzi pod kanibalizm

Odpowiedział(a): Aorta, 08 stycznia 2013, 18:46
0
Aorta
Tobie to chyba nawet jedzenie świni pod kanibalizm podchodzi.
Mój tata kocha konie, wychował się z tymi zwierzętami, ale kiedy opowiedziałam mu o ratowaniu Sebastiana, to od razu było widać, że jestem Jego córką, gdyż reakcja była podobna. Dla niektórych zwierzę tego typu, niezależnie od tego jak bardzo byłoby przyjacielskie = jedzenia, kiełbasa, szynka.
Co do badań to słyszałam o takich, z których wynikało, że ludzie niejedzący mięsa rzadziej chorują na nowotwory. Wydaje mi się, że mięso samo w sobie nie jest złe, ale ważne jest właśnie źródło jego pochodzenia, no i trzeba znać umiar. Nasycone kwasy tłuszczowe w nadmiarze mogą być szkodliwe.
Odnośnie moich teorii, to do nikogo ich nie przekonuje gdyż wiem, że są absurdalne, no i osobiste. Więcej nic nie napiszę.
Wegetarianie powinni regularnie robić badania, robisz? I jakie masz wyniki?

Odpowiedział(a): muminek1177, 08 stycznia 2013, 22:29
0
muminek1177
Pewnie nie chodzi o żaden kanibalizm tylko o to że zwierząt zabija się za dużo przez co ogromne ilości mięsa po prostu psują się i są wyrzucane

Odpowiedział(a): killme, 08 stycznia 2013, 22:39
0
killme
no dokładnie. zabij zwierzę dla mięsa które później zostanie wyrzucone. to chore

Odpowiedział(a): killme, 11 stycznia 2013, 22:18
0
killme
bzdury że ludzie by wyginęli nie jedząc mięsa. właśnie układ pokarmowy człowieka nie jest przystosowany do trawienia mięsa. mięso zalega w żołądku, przez co wytwarzają się toksyny. więc można powiedzieć nawet że jest szkodliwe. co prawda dostarcza ono białko, ale można je zastąpić białkiem roślinnym.

Odpowiedział(a): roy3000, 11 stycznia 2013, 22:59
0
roy3000
tylko że białka zwierzęce wytwarzają wiele aminokwasów które nasz organizm nie jest w stanie wytworzyć. Nasze żołądki może i mają trudność z trawieniem ale tylko "nasze" cywilizowane. Ludzie żyjący od pokoleń w dziczy nie mają tego problemu.

Białka zwierzęcego nie można zastąpić białkiem roślinnym i na odwrót. Znaczy się można, lecz nasz organizm sam wszystkiego nie wyprodukuje.
Można chodzić do szkoły i się nie uczyć, lecz prócz frekwencji nie mamy nic,.

Odpowiedział(a): killme, 11 stycznia 2013, 23:31
0
killme
białka zwierzęce mogą zawierać aminokwasy, ale ich nie wytwarzają. a ludzie żyjący w dziczy żyli krócej niż ludzie żyjący w tych czasach. po za tym ludzie którzy nie jedzą mięsa nie zapadają na choroby te, na które chorują ludzie jedzący mięso. po za tym nie mówimy o ludziach z buszu tylko o cywilizowanych ludziach.

Odpowiedział(a): Aorta, 12 stycznia 2013, 06:59
0
Aorta
Roy ma rację, białko pochodzenia zwierzęcego jest pełnowartościowe, czyli takie, które zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy w takich proporcjach, że organizm jest je w stanie maksymalnie wykorzystać i są to aminokwasy egzogenne - nie jesteśmy ich w stanie sami wytworzyć, a są one niezbędne. Można zastąpić je roślinami np. soją, albo nasionami roślin strączkowych, ale mogą być one niewystarczające i mało który wegetarianin zwraca uwagę na to aby zjadać odpowiednie ilości, a później występują jakieś niedobory.
Wydaje mi się, że mogłoby dojść do wyginięcia ludzkości z powodu niejedzenia mięsa. Nie wszystkie rośliny posiadają te właśnie białko.
Racja. Nasza dieta powinna opierać się głównie na produktach zbożowych i roślinnych, ale jedzenie mięsa z umiarem nie powinno wyrządzić żadnej krzywdy.

Odpowiedział(a): muminek1177, 12 stycznia 2013, 08:17
1
muminek1177
To że ludzie wyginęliby gdyby nie jedli mięsa to zły argument, bardzo zły, to tak jakby stwierdzić że ludzkość wyginęłaby gdyby nie spożywała alkoholu, nie wiem o co się spieracie ale faktem jest że na świecie marnuje się około 50% żywności, wszelakiej także tej pochodzenia roślinnego, po prostu ląduje w koszu, nie że się czepiam ale wiem o co chodzi Aorcie, Ona chce kebaby zrobić z tego konia, i tutaj szuka czegoś co uciszy Jej wrażliwe sumienie

Odpowiedział(a): Aorta, 12 stycznia 2013, 17:24
0
Aorta
Alkohol nie jest niezbędny, a białko i to pełnowartościowe, owszem. Może i mnie trochę poniosło z tym wyginięciem ludności... no, nie wiem...

Odpowiedział(a): roy3000, 12 stycznia 2013, 18:01
0
roy3000
obecnie żyje wiele plemion w lasach ameryki południowej i dożywają sędziwych wieków. Nie jestem anty jedzeniu warzyw tylko chodzi mi o to że należy równoważyć posiłki. Obecnie mieszkańcy Japonii żyją najdłużej na świecie, dlaczego? dlatego że ich dieta opiera się na zróżnicowanych daniach mięsno-warzywnych (mięso nie rzadko jest surowe!)

Oj Mumin, tu by można było polonizować, gdyż mięso to pokarm a alko to uzdrowienie duszy po drugie, nie jest tajemnicą to że już pierwszym cywilizacjom towarzyszył alkohol. Ludzie nie osiedlali się byle gdzie, osiedlali się by można było uprawiać rośliny i wypasać bydło. W strych zapiskach zachowały się przepisy na trunek który przypominał piwo i ludzie osiedlali się tam gdzie mogli by hodować rośliny i surowce potrzebne do jego wytworzenia. Historia zna wiele przykładów gdzie brak piwa lub wyrobów alko-podobnych doprowadzał do buntów, czyli gra na wyniszczenie

Co do białek mięsnych, używają je głównie kulturyści i osoby które potrzebują siły (siłacze, strongmeni, osoby wykonujące ciężkie prace), więc nie cofam słów że ludzkość mogła by wyginąć. To tak jak by na świecie żyli sami hipsterzy, mówię wam 50 lat i rządzą nami koty a później małpy.

PS. tak żeby nie było że gadam a nie mam dowodów, jakoś nie widziałem żeby chłop robiący na ścianie albo w przodku zajadał się sałatkami, wpieprzają kanapki z mięsem gdzie mięso jest grubości kanapki inaczej by tam pomdleli.

Odpowiedział(a): muminek1177, 07 stycznia 2013, 16:20 [#odpowiedz]
0
muminek1177
Koń to zwierzę pociągowe, robocze, dawno dawno temu gdy nie było samochodów i ciągników ......do transportu i pracy w polu używało się koni, miałem okazję z kilkoma pracować, każdy ma inny charakter i zazwyczaj słucha się i darzy szacunkiem swojego właściciela a w sporadycznych przypadkach osoby postronne mogą być ugryzione lub kopnięte. Ratowanie przed rzeźnią gdy koń jest chory i cierpi nie jest dobrym pomysłem, to tylko przedłużanie jego męki, miałem dwa lata temu źrebaka ale musiałem go sprzedać, nie miałem dla niego czasu, był zaje.bisty gdy wsadził głowę przez okno do kuchni, zeżarł jednego kwiatka, drugiego zrzucił i oberwał firankę z karniszem, pewnie zrobili z niego kiełbasę

Odpowiedział(a): Aorta, 07 stycznia 2013, 21:31
0
Aorta
Koń był zwierzęciem pociągowym i roboczym, jak sam napisałeś dawno, dawno temu. Słyszałam, że zanim do tego doszło, to krowy pełniły tę funkcję.
Miałam okazję obcować ze świniami. Zauważyłam, że każda ma inny charakter i darzy szacunkiem właściciela. Zabawne historię z nimi były, a potem zobaczyłam odcięty łeb od reszty ciała. Taka kolej rzeczy...
Więc co się smucisz? Zabijając świnie pewnie ciekła Ci ślina z pyska, a nad koniem się litujesz?

Odpowiedział(a): muminek1177, 07 stycznia 2013, 21:38
0
muminek1177
Ten był wyjątkowy, wszędzie za mną łaził, gdy słyszał samochód gdy wracałem z pracy rżał jak wariat, i lubił uciekać, musiałem za nim ganiać po kilka kilometrów, przestań nie mam pyska tylko ryjek

Odpowiedział(a): Aorta, 07 stycznia 2013, 21:43
0
Aorta
Czyli ogólnie uważasz, że konie powinny być traktowane jak inne zwierzęta rzeźne?


PS. Sorry za ten pysk.

Odpowiedział(a): muminek1177, 07 stycznia 2013, 21:49
0
muminek1177
W Polsce chyba nie zabija się koni dla mięsa, na ten zabieg idą do Włoch, mam koleżankę która za stwierdzenie że konia należy zabić i zrobić kiełbasę mogłaby włosy z głowy powyrywać, sam przyzwyczajony jestem do świnek, krówek i kurczaków, wszystko inne jest dla mnie mało jadalne

Odpowiedział(a): roy3000, 07 stycznia 2013, 19:18 [#odpowiedz]
0
roy3000
Ja powiem tak, konie dla ludzkości zrobiły więcej niż wszystkie zwierzęta razem wzięte. Należy im się szacunek. Lecz jak pisał Mumin ratowanie konia który i tak długo nie pociągnie mija się z celem.

Odpowiedział(a): Karmelek, 07 stycznia 2013, 19:39 [#odpowiedz]
0
Karmelek
Piękne i szlachetne inicjatywy. W zupełności popieram.

Odpowiedział(a): agniesiiaa87, 08 stycznia 2013, 14:29 [#odpowiedz]
-3
agniesiiaa87
W 100% popieram, super inicjatywa.

______
[url=http://www.aledrukujemy.pl/kalendarze-trojdzielne]kalendarze trójdzielne[/url]
[url=http://www.mierniki-lakieru24.pl/sklep/11-miernik-lakieru]mi ernik lakieru[/url]
[url=http://www.avondrogeria.pl/5-perfumy-avon]perfumy avon[/url]

Odpowiedział(a): tomeq1, 09 stycznia 2013, 16:04 [#odpowiedz]
0
tomeq1
kon,swinia czy co innego -zwierze jak kazde inne.trzeba pomoc kazdemu bez wyjatku.

Odpowiedział(a): Mniszek, 10 stycznia 2013, 10:31 [#odpowiedz]
0
Mniszek
Salomon w księdze Przypowieści powiedział: nie są czymś innym niż zwierzęta (ludzie). (rozdz 3/18) Większość ludzi nie zna prawdziwego sensu i celu życia więc robią to, co potrafią najlepiej. Lepiej że robią to, niż mieli by siedzieć w knajpie całymi dniami przy piwie jak inni. Natomiast są ludzie, którzy dzięki Bogu znają prawdziwy sens i cel życia. Oni troszczą się o ludzi którzy na to nie zasługują, bo tak bardzo pokochali P.Jezusa.

Odpowiedział(a): kosmita123, 11 stycznia 2013, 18:57 [#odpowiedz]
0
kosmita123
Dla mnie koń to jakoś zupełnie coś innego niż świnia czy krowa. i nie wyobrażam sobie czegoś takiego że koń który żyję z właścicielem tyle lat zostaje oddany na rzeź. jeśli jest możliwość ratowania to trzeba to robić. Jeszcze jak koń jest młody i sprawny wszystko jest dobrze a gdy już nie ma siły pracować to zamiast dać mu ten odpoczynek na który zasłużył on jedzie do rzeźni? To jest chore. Ogólnie tak już jest że świnia to wiadomo trzyma się na mięso no ale konia raczej nie. Więc przerabianie go na kotlety jak dla mnie jest czymś dziwnym i czegoś takiego nie powinno być. To tak samo jakby psa zabić i zrobić kiełbasę bo jest stary i już patyka nie przynosi.

Odpowiedział(a): CzarnoToWidze, 11 stycznia 2013, 19:35 [#odpowiedz]
0
CzarnoToWidze
Konie to bardzo mądre i kochane zwierzęta, nie wiem co Cię tak rozbawiło w tym, że ktoś chce ratować "konia Sebastiana" . Koń tak samo jak pies może być przyjacielem człowieka. Nigdy nie jadłam i nie zamierzam próbować mięsa z konia.

Odpowiedział(a): Aorta, 11 stycznia 2013, 20:27
0
Aorta
Czego konkretnie nie wiesz? Napisałam wyżej dlaczego mnie to rozbawiło. Dla Ciebie koń jest jak pies, a dla mnie jak świnia czy krowa.

Odpowiedział(a): Czarnaaa, 13 stycznia 2013, 16:48 [#odpowiedz]
0
Czarnaaa
Nie wyobrażam sobie zjeść konia Wg mnie koń to bardziej pies niż krowa.

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
1
7
2
0
1
25
5
0
1
3
6
0
26
2
14

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (327)Dom (486)
Edukacja i szkoła (732)Erotyka i seks (287)
Film (3585)Gry (421)
Hobby (316)Inne (3946)
Komputery i Internet (913)Kulinaria (198)
Kultura (178)Ludzie (1604)
Miłość i relacje (1248)Moda (261)
Motoryzacja (179)Muzyka i taniec (820)
Podróże (217)Polityka (100)
Praca (259)Prezenty (142)
Rozrywka (439)Sport (252)
Sztuka (61)Taniec (28)
Uroda i styl (607)Zdrowie (638)
Zwierzęta (229)
Pytania: 14540, Odpowiedzi: 311212