Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

16
Ritta
O czym się rozmawia, kiedy. . .
Pytanie zadał(a) Ritta, 04 grudnia 2010, 16:27
Wychodząc z Kina - rozmawiamy o filmie, który przed chwilą oglądaliśmy... Wychodząc ze Sklepu - rozmawiamy o cenach, promocjach i o ludziach których widzieliśmy... No a wychodząc z Kościoła ? Nie rozmawiamy o Mszy ;p Zauważyliście ? Co mówią ludzie wychodzący z Kościoła ? Że był nudny ksiądz, że było zimno...itp A wy co innego słyszycie po Mszy ? ? ? Piszcie, piszcie. . .bo to moje zadanie na Religię Yhh :( Pozdr od Ritty ;D

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (16)

Odpowiedział(a): Puszek1245, 04 grudnia 2010, 16:31 [#odpowiedz]
0
Puszek1245
Hah, rozmowy ministrantów są rozwalające xD
Jak ja nim byłem, to zawsze narzekaliśmy, że coś trzeba robić i takie tam
Pewnego razu staliśmy z kolegą z gazetami jakimiś przed kościołem i on takie ' o kur.wa, jak zimno, zaraz mnie chu.j strzeli', on nie widział, że zanim stoi ksiądz..
E tam, było zabawnie

Odpowiedział(a): Bombolada, 04 grudnia 2010, 16:31 [#odpowiedz]
0
Bombolada
nie wiem do kościoła nie chodzę ale z tego co sądzę to ludzie wg nie gadają o kościele tylko idą i mają inny temat .

Odpowiedział(a): proszek, 04 grudnia 2010, 16:33 [#odpowiedz]
0
proszek
Nie chodzę to nie wiem o czym

Odpowiedział(a): ciasteczko, 04 grudnia 2010, 16:33 [#odpowiedz]
0
ciasteczko
o pogodzie xD albo to co Bomboladka

Odpowiedział(a): Ritta, 04 grudnia 2010, 16:37 [#odpowiedz]
0
Ritta
No tak, nie gadają o tym co w Kościele ale mają jakieś uwagi i chodzi o to, co to za uwagi. . . ?
Jednym było zimno, a to że Ksiądz był nudny, a tamtym babcia w berecie zasłaniała i takie tam...
Nic nie przychodzi mi więcej do głowy więc liczę na wasze spostrzeżenia

Odpowiedział(a): malenka1980, 04 grudnia 2010, 17:16 [#odpowiedz]
0
malenka1980
gadają o wszystkim tylko nie o tym co mają hahaha co było na mszy np.o czym kazanie itd.najczęściej stare mohery obgadują inne jak która była ubrana

Odpowiedział(a): Karmelek, 04 grudnia 2010, 17:32 [#odpowiedz]
0
Karmelek
Kiedyś znałam jednego pana, który był szewcem i chodził do kościoła, żeby popatrzeć jakie ludzie mają buty. Przychodził do domu i opowiadał żonie ''ten to miał takie buty'' ''ten z takiego materiału'' ''a te to długo nie wytrzymają'' itp.

Odpowiedział(a): fable, 04 grudnia 2010, 17:44 [#odpowiedz]
0
fable
o kurde, dalej pada,
jeszcze zimniej niż przedtem,
jakie ładne niebo,
widziałeś/aś tę panią/pana?,
Mateuszek/Oliwcia daj rączkę, bo się przewrócisz,
jedziemy do babci?,
dłuższej mszy się zrobić nie dało..
itp.

Odpowiedział(a): sybelle, 04 grudnia 2010, 17:50 [#odpowiedz]
0
sybelle
jak fable, choć do kościoła chodzę ostatnio rzadko...

Odpowiedział(a): Rysio94, 04 grudnia 2010, 18:15 [#odpowiedz]
0
Rysio94
A widziałeś tą laskę co siedziała na prawo

Odpowiedział(a): kasik02, 04 grudnia 2010, 18:16 [#odpowiedz]
0
kasik02
Ja zawsze rozmawiam po wyjściu z kościoła o... ministrantach

Odpowiedział(a): gentelmanpaul, 04 grudnia 2010, 19:25 [#odpowiedz]
0
gentelmanpaul
nigdy nie slyszalem zeby ktos mowil cos bezposrednio o mszy czy o kazaniu, a jako malolat bylem przynajmniej na jednej mszy dziennie, a do tego tez jako ministrant. mysle ze 99% ludzi chodzi tam ale bez konkretnego celu. ktos wierzacy moze przeciez tak samo modlic sie w domu. dlatego teraz bywam w kosciele raczej bardzo rzadko bo skoro wiem ze inni przyszli tam w jakims nieokreslonym celu to po co ja tam jeszcze, moglbym przeszkadzac modlitwa. dlatrgo tez i nikt nic o mszy nie mowi. ew. uwagi: ale sie ksiadz zestarzal, a to dziecko chodzilo a inne plakalo a kowalska miala nowa fryzure. a do kina czy sklepu idzie sie w konkretnym celu stad i dyskusje...

Odpowiedział(a): Grzechu94, 04 grudnia 2010, 19:46 [#odpowiedz]
0
Grzechu94
nie wiem bo nie chodzę

Odpowiedział(a): roy3000, 04 grudnia 2010, 20:05 [#odpowiedz]
0
roy3000
Po mszy to zawsze było słychać "no szybko bo zaraz Kubica jedzie" teraz się śpieszą na skoki mówię serio

Odpowiedział(a): Czarnaaa, 04 grudnia 2010, 20:27 [#odpowiedz]
0
Czarnaaa
Jak jeszcze chodziłam do kościoła to po mszy zawsze rozmawiałam o tym, co będę robić jak wrócę do domu

Odpowiedział(a): edyta18, 05 grudnia 2010, 10:50 [#odpowiedz]
0
edyta18
Ja zawsze do mamusi mówię: to teraz szybko do domu i do komputerka xD

Odpowiedział(a): maria666avaria, 10 grudnia 2010, 10:02 [#odpowiedz]
0
maria666avaria
Nie chodze do kosciola,ale jak juz raz na rok mi sie zdarzy,to marudze,ze dlugo trwala msza... ze nie lubie tego ksiedza... ze kosciol jest bez sensu... itd

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
11
18
3
33
22
32
21
29
23
9
53
12
10
21
19

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (756)Dom (1021)
Edukacja i szkoła (794)Erotyka i seks (324)
Film (3616)Gry (494)
Hobby (447)Inne (4929)
Komputery i Internet (1040)Kulinaria (238)
Kultura (195)Ludzie (1645)
Miłość i relacje (1291)Moda (375)
Motoryzacja (287)Muzyka i taniec (836)
Podróże (277)Polityka (118)
Praca (439)Prezenty (178)
Rozrywka (476)Sport (312)
Sztuka (65)Taniec (29)
Uroda i styl (696)Zdrowie (831)
Zwierzęta (245)
Pytania: 18021, Odpowiedzi: 327600