Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

40
Rinkashimikika
Wpadka... I co dalej?
Pytanie zadał(a) Rinkashimikika, 22 marca 2009, 20:07
W sumie pytanie nieco głupawe, ale pytam bo po to ten portal istnieje, prawda? Wyobraźcie sobie taką sytuację...No stało się i co z tym 'fantem' zrobić ?

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (40)

Odpowiedział(a): killme, 22 marca 2009, 21:32 [#odpowiedz]
0
killme
pogodzić się z tym zwyczajnie.. nastawić się psychicznie że będzie się rodzicem zrobić plany na przyszłość.. itp.' a jeśli w twoim pytaniu jest podtext z usunięciem płodu to to odpada.. trzeba ponieść konsekwencje tej chwili przyjemności

Odpowiedział(a): malinowa, 10 lutego 2011, 17:01
0
malinowa
popieram w 100%

Odpowiedział(a): margot, 22 marca 2009, 22:06 [#odpowiedz]
2
margot
wpadka i....? i zycie toczy sie dalej
tak jak to powiedzial kolega wyzej ^^ trzeba sie pogodzic z konsekwencjami
wiadomo ze jest troche przypal bo cala mlodosc poszla sie jeb** ale to nie znaczy ze trzeba sie zalamywac
ja jak bym wpadla to oczywiscie urodzilabym to sliczne dziecko (chcialabym chlopca jak juz xD) i zaopiekowalabym sie nim jak najlepiej umiem mam przyjaciela ktory praktycznie nie zna swojego ojca, bo jego matka zostala zgwalcona na imprezie... ale ona sie nie zalamala mimo tego ze urodzila w wieku 16-17 lat... to sie nazywa odpowiedzialnosc kobieta jest bardzo silna psychicznie, bo przeciez za kazdym razem jak patrzy na niego to przypomina jej sie tamta impreza.. podziwiam ja za to

Odpowiedział(a): sebeq126, 23 marca 2009, 07:39 [#odpowiedz]
0
sebeq126
Zależy jaka to wpadka

Odpowiedział(a): Szenioritta, 23 marca 2009, 15:54 [#odpowiedz]
0
Szenioritta
jeśli nie jest za późno to wziąć tabletkę "po"

a owszem, wyobrażam sobie taką sytuację...może nie tyle co wyobrażam, ale...

Odpowiedział(a): marzenka2605, 23 marca 2009, 16:16 [#odpowiedz]
0
marzenka2605
"fantem"? Bardzo ładnie nazywasz dziecko.. Wybaczcie ale jestem dość przewrażliwiona na ten temat.. Masz dwa wyjścia: aborcja lub urodzić.. Dla mnie aborcja to wielkie morderstwo.. Proszę wybaczyć ale nie mam szacunku dla ludzi którzy zabijają własne dzieci, bo niektórzy nie mają takiego szczęścia żeby zajść w ciąże.. Jak się zaszalało to teraz trzeba pogodzić się z tym że będzie się miało takie szczęście jak dziecko..

Odpowiedział(a): Rinkashimikika, 23 marca 2009, 16:37 [#odpowiedz]
2
Rinkashimikika
"Fantem" nazwałam całą hipotetycznie zaistniałą sytuację, nie konkretnie dziecko jako istotę. Dziecko to dziecko, nie żaden fant. Sama jestem przeciwko aborcji...

Odpowiedział(a): Nazgan, 23 marca 2009, 19:44 [rozwiń] [#odpowiedz]
-9

Odpowiedział(a): Patuska, 23 marca 2009, 21:27 [#odpowiedz]
0
Patuska
Ja bym jakbym wpadła to na pewno nie usunęłabym ciąży. Urodziłabym to dziecko, a jeżeli wiedziałabym, że nie poradzę sobie to oddałabym do adopcji. Nigdy nie zdecydowałabym się na aborcję. Nie potrafiłabym świadomie zabić człowieka. W sumie faceci nie rozumieją takich sytuacji jeżeli się w nich znajdą. Oczywiście są faceci, którzy wiedzą co robić w takich sytuacjach, ale niestety większość facetów odchodzi i ma wszystko w d**ie albo namawia do aborcji. A tak na prawdę sam nie wie przez co kobieta wtedy musi przechodzić. To tak jakby zabijała część siebie.

Odpowiedział(a): marzenka2605, 23 marca 2009, 21:50 [#odpowiedz]
4
marzenka2605
Wiesz co Nazgan? aż żal czytać to co piszesz.. Jak byś wpadła to ja bym powiedziała tak: po co się za przeproszeniem pie****** tak że wpadasz? Tak piszesz a ciekawe co zrobiłabyś w przyszłości gdy chciałabyś mieć to dziecko a by się nie dało.. Żal mi Ciebie..

Odpowiedział(a): Nazgan, 24 marca 2009, 20:09 [rozwiń]
-6

Odpowiedział(a): wietzkov, 23 marca 2009, 23:02 [#odpowiedz]
4
wietzkov
no zal w ch*j. ale nie pierwszy raz juz stwierdzam ze kretynow tu od cholery.
jakies glupie "gó&*&" pisza bzdury ktorych nie rozumieja... az szkoda gadac.

a co z dzieckiem jest to trzeba sie wziac w garsc, zycie towarzyskie ograniczyc w 90%, znalezc prace, zaocznie do szkoly i zgarnac odpowiedzialnosc na jaka sie porwalo idac z kims do lozka...

Odpowiedział(a): muminek1177, 25 marca 2009, 12:02 [#odpowiedz]
32
muminek1177
Nazgan tylko szkoda że twoi starzy spi$$erdolili sobie życie przez takie gó&*& jak Ty.
Młody z Ciebie leszczyk i nie zastanawiasz się nad tym co piszesz,a może to skutek stosowania środków wczesnoporonnych(próbowali ale nie wyszło)to tródno.pozd

Odpowiedział(a): Nazgan, 25 marca 2009, 19:26 [rozwiń]
-15

Odpowiedział(a): Rinkashimikika, 25 marca 2009, 14:23 [#odpowiedz]
0
Rinkashimikika
Hellloł... będziecie się tu teraz dissować? Ogarnijcie się

Odpowiedział(a): wietzkov, 27 marca 2009, 11:36 [#odpowiedz]
5
wietzkov
a co tu robic z takim "gó&*&" popieram mumina, aborcje powinni zalegalizowac dla matki nazgana kiedy byla z nim w ciazy bo chyba z tym wczesnoporonnym faktycznie sie pare godzin spoznila i teraz "gó&*&" zatruwa krew swoim kretynizmem...

Odpowiedział(a): wietzkov, 27 marca 2009, 12:20 [#odpowiedz]
7
wietzkov
i sork za odbicie od tematu ale no sama powiedz co tu zrobic z tak zatrwazajaco niskim poziomem sensownosci co poniektorych wypowiedzi...

Odpowiedział(a): Rinkashimikika, 27 marca 2009, 18:06 [#odpowiedz]
0
Rinkashimikika
No... nie zrobisz już nic NIESTETY!

Odpowiedział(a): wietzkov, 28 marca 2009, 02:16
3
wietzkov
no wiec chociaz troche mi ulzy jak powiem co mysle i zobacze ze inni tez dostrzegaja szerzaca sie beznadzieje... takie "gó&*&" jak nazgan skutecznie obnizaja moja wiare w ludzi wiec trza jakos zmotywowac tych myslacych coby sie uaktywnili bo rozstrzelac tepaka nie wolno a szkoda jak sto demonow...

Odpowiedział(a): marzenka2605, 27 marca 2009, 19:29 [#odpowiedz]
2
marzenka2605
Szok, jacy niektórzy mogą być poje**** za przeproszeniem Gorzej być chyba nie może..
wietzkow zgadzam się z Tobą w pełni.. A na Ciebie Nazgan brak mi słów bo sam chyba nie wiesz co mówisz.. Nie powinnam oceniać ale jesteś Wielkim DEBILEM pisząc tak.

Odpowiedział(a): muminek1177, 28 marca 2009, 14:12 [#odpowiedz]
2
muminek1177
Nazgan to Twoje ,,górne'' loty.
zaraz się ogarne

Odpowiedział(a): Rinkashimikika, 29 marca 2009, 14:14 [#odpowiedz]
-2
Rinkashimikika
Już widzę ogarnięcie pełne
Tępak... dobre określenie!

Odpowiedział(a): muminek1177, 29 marca 2009, 14:55 [#odpowiedz]
2
muminek1177
I co już Ci lepiej?

Odpowiedział(a): Rinkashimikika, 30 marca 2009, 13:13 [#odpowiedz]
-2
Rinkashimikika
Nooo... Mi zawsze było dobrze

Odpowiedział(a): Lukasz19, 01 kwietnia 2009, 15:59 [#odpowiedz]
2
Lukasz19
Zależy w jakim wieku...

Odpowiedział(a): Rinkashimikika, 01 kwietnia 2009, 19:17 [#odpowiedz]
0
Rinkashimikika
Mowa tu o teraźniejszości

Odpowiedział(a): Czarnaaa, 18 kwietnia 2009, 12:27 [#odpowiedz]
2
Czarnaaa
Obejrzyjcie sobie Juno

Odpowiedział(a): gość, 24 kwietnia 2009, 17:44 [#odpowiedz]
-2
gość
trzeba wcześniej było pomyśleć o skutkach, sieroto

Odpowiedział(a): Rinkashimikika, 28 kwietnia 2009, 21:33 [#odpowiedz]
2
Rinkashimikika
Jaka sieroto? Że niby to mój problem, tak?! Ha... zabawniś.

Odpowiedział(a): gość, 10 maja 2009, 16:41 [#odpowiedz]
-2
gość
jak nie uważałeś jak robiłeś,to teraz rób jak uważasz.
a tak poważnie, to trzeba brać odpowiedzialność za swoje czyny..

Odpowiedział(a): Rinkashimikika, 11 maja 2009, 18:41 [#odpowiedz]
2
Rinkashimikika
To zaraz wyjdzie na to, że to ja wpadłam
Pff... Ja odpowiedzialność za swoje czyny biorę, ale ja nie odp**rdalam więc konsekwencji nie ponoszę.

Odpowiedział(a): gość, 05 czerwca 2009, 19:28 [#odpowiedz]
0
gość
Ja tam się nie przejąłem za nadto. Proponowałem skrobankę - źle; oddanie do adopcji - źle; sprzedaż na części - źle (bo to niehumanitarne). Zapytałem - "no to co".
- ... i zamilkła cisz wręcz grobowa nie powiedział nikt nic słowa.

I sobie tak siedzi, wychowuje od 2 lat brzdąca i sobie myśli...

Odpowiadając na pytanie: mam to głęboko w d***. Mówiła że baza jest bezpieczna, a potem oświadczyła że to był środek dla .... mężczyzn

Odpowiedział(a): Czarnaaa, 29 czerwca 2009, 01:35
-1
Czarnaaa
"Zaległa cisza... " jak już coś

Odpowiedział(a): gość, 15 czerwca 2009, 12:13 [#odpowiedz]
0
gość
hmm . . .
pogodzić sie z tym i zapomnieć

to najlepsza metoda

Odpowiedział(a): gość, 30 czerwca 2009, 23:03 [#odpowiedz]
0
gość
Wpadka... i co dalej? Mam 19 lat, jestem mężatką, a , moja córcia ma 2,5 roku. I jestem szczęśliwa

Odpowiedział(a): Kajol1000, 17 lipca 2009, 23:18 [#odpowiedz]
0
Kajol1000
Stało się i co?
Jak tylko obudzi się w Tobie instynkt macierzyński to to zdarzenie będzie dla Ciebie jednym z najwspanialszych w życiu.

Odpowiedział(a): Gyps, 28 lipca 2009, 01:25 [#odpowiedz]
-1
Gyps
Ba, jedna wpadka, a co cie powiecie na dwie haha. Ja zaliczyłam dwie, z tym samym facetem i nie jestesmy razem. Na szczescie

Odpowiedział(a): Malina, 07 sierpnia 2009, 08:51 [#odpowiedz]
1
Malina
Wszystko zależy od wieku, sytuacji.. Od wielu, wielu rzeczy. Ale oczywiście gdy zaistnieje taka sytuacja to urodzić i wychować najlepiej jak się potrafi. I kochać... Przede wszystkim kochać najmocniej na świecie.
A jeśli chodzi o aborcję w żadnym wypadku nie popieram. Jeśli którejś jednak przejdzie przez głowę taka myśl to niech napisze do mnie na e-mail: malina03035@wp.pl Prześlę jej pewien wiersz.. To zwykły.. a zarazem niezwykły wiersz, po którym z pewnością odsunie od siebie myśl usunięcia ciąży.

Odpowiedział(a): jagodowaa, 18 sierpnia 2009, 11:37 [#odpowiedz]
0
jagodowaa
ja popieram koleżankę Maline

Odpowiedział(a): killme, 16 września 2009, 15:38 [#odpowiedz]
4
killme
a ja wam powiem coś apropo aborcji.. ogólnie nie jestem za aborcją ale zobaczcie ile dzieci jest w domach dziecka?w sierocińcach? w poprawczakach? dzieci gwałtu, dzieci niechciane itp.. a dlaczego? Bo albo matka z przymusu urodzi dziecko i wychowuje je byle wychować czyli ulica je wychowuje a później trafia taki do poprawczaka. W domach dziecka tyle samotnych i cierpiących dzieci a po co to? Po za tym to państwo płaci za utrzymanie takich domów dziecka, poprawczaków itp. czyli z naszych pieniędzy to wszystko idzie. Czasem aborcja jest lepszym rozwiązaniem z dwojga złego.. Jeśli dziecko ma się urodzić a matka je tak czy siak odda do domu dziecka to jakie życie będzie miało to dziecko!? jakie życie ma niewychowany gnojek z poprawczaka!? takich przypadków są miliony i miliony złotych na to idzie z naszej kieszeni.. a mogło by być inaczej.. nie patrzcie na wszystko jednostronnie..

Odpowiedział(a): muminek1177, 06 grudnia 2009, 14:02
1
muminek1177
Killme ale państwo oprócz domów dziecka utrzymuje też więzienia, czy uważasz że taki skazaniec powiedzmy gwałciciel i morderca bardziej zasługuje na życie od bezbronnego dziecka, on sam przekreślił już swoje życie a dziecko....
A nie uważasz że wiele kobiet, dziewczyn traktuje seks jak zabawe, bardzo egoistycznie, pasuje powiedzenie ,,na hu.u do raju" a może należałoby pozbawić je możliwości bycia matką, powiedzmy przy pierwszym lub drugim porodzie.
Wyobrażasz sobie jaka by była wrzawa gdyby weszła taka ustawa i lekarze ją stosowali.
Tak byłaby wrzawa i zadyma bo kobiety potrafią krzyczeć i walczyć o swoje a małe dzieci NIE

Odpowiedział(a): killme, 23 grudnia 2009, 23:15
0
killme
nie mówię nic o więzieniach bo wiem że to my utrzymujemy tych gnojków czego też nie mogę zrozumieć.. i jak napisałem nie jestem za aborcją ale nie można patrzeć jednostronnie.. jak już napisałem czasami z dwojga złego aborcja jest lepszym wyjściem..

Odpowiedział(a): Nicholas, 01 marca 2010, 19:16
0
Nicholas
muminek pedale zauwaz ze niektore rownierz porzadne kobiety maja po 5 dzieci i co teraz ?

Odpowiedział(a): daga14946, 06 grudnia 2009, 13:45 [#odpowiedz]
0
daga14946
klilme: każdy człowiek zasługuje na życie.. nawet ten najgorszy..

Jestem przeciwko aborcji.

Odpowiedział(a): czyczek, 23 grudnia 2009, 23:17 [#odpowiedz]
1
czyczek
Pierwsze co mi naszło na myśl to : ' ruchawice pieprzone, trzeba bylo sie zabezpieczac !'


Trzeba żyć dalej. Mówi się trudno i zyję się dalej !
Aborcja .. niee :/

Odpowiedział(a): jagodowaa, 24 lutego 2010, 13:26 [#odpowiedz]
0
jagodowaa
jak to co potem...? Pieluchy, wstawanie w nocy, i becikowe

Odpowiedział(a): Esme1234, 04 marca 2011, 12:04 [#odpowiedz]
0
Esme1234
Uprawiając seks trzeba się liczyć z konsekwencjami, nawet jeśli się człowiek zabezpiecza. Dlatego o ile jest się (w swoim mniemaniu) wystarczająco dojrzały do seksu to należy również liczyć się z tym, że można wpaść. Ale ciężko nazywać dziecko "wpadką"...

Odpowiedział(a): listless, 15 kwietnia 2011, 00:46 [#odpowiedz]
0
listless
hm.. szczerze jak pomyślę, że mogłabym wpaść to nie przeraża mnie wizja dziecka, pieluch etc. ale tego, że musiałabym to powiedzieć mojemu ojcu. ała.. hah.
niby jest tak ze jak się decyduje na seks to powinno się brać to pod uwagę - czyli decydować się wtedy kiedy ma się poczucie, ze w razie czego stanęłoby się na wysokości zadania, ale mm.. no sami wiecie. czasem się chce.. i się nie myśli więc trudno wyznawać taką zasadę .

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
29
17
29
31
4
26
73
25
39
25
15
52
14
16
22

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (756)Dom (1023)
Edukacja i szkoła (794)Erotyka i seks (324)
Film (3617)Gry (494)
Hobby (447)Inne (4930)
Komputery i Internet (1040)Kulinaria (238)
Kultura (195)Ludzie (1645)
Miłość i relacje (1291)Moda (375)
Motoryzacja (287)Muzyka i taniec (836)
Podróże (278)Polityka (118)
Praca (445)Prezenty (178)
Rozrywka (476)Sport (313)
Sztuka (65)Taniec (29)
Uroda i styl (696)Zdrowie (833)
Zwierzęta (245)
Pytania: 18035, Odpowiedzi: 327616