Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

20
alfik
Pan Żul
Pytanie zadał(a) alfik, 02 września 2012, 18:26
Czy zdarzyło Wam się spotkać kiedyś takowego? Lub raczej czy takowy kiedyś spotkał Was? O co chodziło? O co prosił? Dzisiaj mnie poprosił o fajkę i w końcu wyciągnął pojarę ;) a jak z tym u Was? :)

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (20)

Odpowiedział(a): roy3000, 02 września 2012, 18:28 [#odpowiedz]
0
roy3000
kur.wa ile to razy

Odpowiedział(a): ciasteczko, 02 września 2012, 19:04 [#odpowiedz]
0
ciasteczko
Taa, często się spotyka jak w mieście ich pełno... o co proszą? No chyba wszędzie o to samo, wiadomo, o kasę, ogień, ale nie nawiązuję większego kontaktu niż danie tego drugiego czy odpowiedzenie jednym słowem.

Odpowiedział(a): InMyEyes, 02 września 2012, 19:08 [#odpowiedz]
0
InMyEyes
No pewnie, że spotkałam, raz w tygodniu to norma. Proszą przeważnie o kasę, no ale dajcie spokój, ja biedna jestem, 130zł miesięcznie na bilet, żuli utrzymywać nie będę

Odpowiedział(a): niuniaSko, 02 września 2012, 19:09 [#odpowiedz]
0
niuniaSko
raz chyba papierosa chcial wysepic.

Odpowiedział(a): alice17, 02 września 2012, 19:23 [#odpowiedz]
0
alice17
Tak ale mieszkam w takim miejscu, że rzadko mi się to przytrafia.

Odpowiedział(a): Aorta, 02 września 2012, 19:37 [#odpowiedz]
1
Aorta
Tak. W mojej okolicy pełno takich. Stoją pod sklepem, leżą na przystankach. Czuję obrzydzenie, kiedy komplementują i patrzą tymi przepitymi ślepiami. Zdarza się, że proszą o grosz, lub fajki. Unikam ich jak mogę... Szkoda nerwów.

Odpowiedział(a): sybelle, 02 września 2012, 19:50 [#odpowiedz]
0
sybelle
Oczywiście.Czasem o coś poproszą,ale z kolei u mnie chyba częściej zagadują

Odpowiedział(a): julka1997, 02 września 2012, 19:55 [#odpowiedz]
0
julka1997
pewnie, u mnie ich pełno, nigdy mnie o nic nie prosili, ale zagadują i chodzą środkiem drogi blleee

Odpowiedział(a): pepej94, 02 września 2012, 20:03 [#odpowiedz]
0
pepej94
nie no, takich czystych żuli w mojej miejscowości nie jest dużo.
zaś więcej jest takich panów, którzy po pracy zawsze lubią sobie łyknąć znaczną ilość chmielu w sklepu osiedlowym

Odpowiedział(a): roy3000, 02 września 2012, 20:47 [#odpowiedz]
0
roy3000
Jak mnie drapną pod Tesco lub innym większym sklepem to pokazuje kluczyki i mówię "Panowie jeżdżę Polonezem i zbieram na paliwo" zawsze pomagało no chyba że podejdzie i powie od razu "Panie, potrzebuje 1.40 do jabola" i ja wiem że kupi jabola a nie bułkę...

Odpowiedział(a): maria666avaria, 02 września 2012, 21:04 [#odpowiedz]
0
maria666avaria
Zaczepiają i proszą o kasę...niby na chleb
... a jak się im zaproponuje, że się im ten chleb kupi, to nagle już nie chcą


Ale mój kumpel miał przypadek, że Pan Żul prosto z mostu powiedział, że brakuje mu do flaszki...i dostał brakujące pieniądze

Jego szczerość została doceniona

Odpowiedział(a): roy3000, 02 września 2012, 21:06
0
roy3000
jak powie na co mu brakuje to pewnie że dam, rok temu na 6 grudnia dałem żulowi 10 zł

Odpowiedział(a): maria666avaria, 02 września 2012, 21:11
0
maria666avaria
Św. Mikołaj się w Tobie obudził

Odpowiedział(a): edyta18, 03 września 2012, 10:48 [#odpowiedz]
0
edyta18
No kilka razy się zdarzyło
Jakiś czas temu idę z koleżankami i taki jeden przyszedł: dziewczyny, brakuje nam 30gr do browarka (czy tam czegoś) i zaczął tak prosić, że dostał nawet jakieś drobniaki
Przeważnie mówią prosto z mostu, że brakuje do piwka czy do czegoś, ale bardzo rzadko dorzucam

Odpowiedział(a): killme, 03 września 2012, 12:29 [#odpowiedz]
0
killme
w bydgoszczy u mnie na osiedlu był kiedyś taki żul, który odgryzł drugiemu żulowi kawałek ucho, bo ten mu zabrał nalewkę. często zaczepiał ludzi o grosze jakieś albo właśnie papierosa i zawsze mówił prawdę np na co zbiera kase xD a ostatnio dałem jakiejś żulinie drobne niby na bułki zbierała ale ja już nam te bułki xD

Odpowiedział(a): Puszek1245, 03 września 2012, 13:01 [#odpowiedz]
0
Puszek1245
No ode mnie dzisiaj jeden wyżulił fajkę. ale nie będę płakać z powodu jednego papierosa Pogodny żul, miły, to co mu będę żałował

Odpowiedział(a): Luiziana, 04 września 2012, 17:25 [#odpowiedz]
0
Luiziana
Tak wczoraj spotkalam chcial papierosa ale mu nie dalam bo nie palę.

Odpowiedział(a): oranzada, 07 września 2012, 15:32 [#odpowiedz]
0
oranzada
Bardzo rzadko. Ale może dlatego , że jestem osobą niepalącą i nie można mnie zobaczyć z papierosem, dlatego nikt mnie o papierosa nie pyta. Czasami jakiś żebrak zapyta o jakieś drobne, jak mam to zawsze dam.

Odpowiedział(a): kowboj, 09 grudnia 2012, 18:47 [#odpowiedz]
0
kowboj
nie raz i nie dwa. Teraz zima to nie stoją tak pod sklepem.

Odpowiedział(a): agulka66623, 30 grudnia 2012, 21:47 [#odpowiedz]
0
agulka66623
Dziś akurat zaczepił mnie taki, który prosił o 2 zł, bo mu do flaszki brakowało. Przynajmniej szczery był i nie ściemniał, że na jedzenie zbiera

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
11
14
39
42
30
14
6
14
31
52
25
0
6
0
18

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (361)Dom (551)
Edukacja i szkoła (739)Erotyka i seks (289)
Film (3586)Gry (426)
Hobby (330)Inne (4076)
Komputery i Internet (918)Kulinaria (206)
Kultura (181)Ludzie (1610)
Miłość i relacje (1253)Moda (277)
Motoryzacja (188)Muzyka i taniec (823)
Podróże (222)Polityka (101)
Praca (280)Prezenty (153)
Rozrywka (441)Sport (258)
Sztuka (61)Taniec (28)
Uroda i styl (615)Zdrowie (653)
Zwierzęta (229)
Pytania: 14922, Odpowiedzi: 312465