Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

32
killme
Bylibyście w stanie ?
Pytanie zadał(a) killme, 30 listopada 2012, 13:45
Tak się zastanawiam, w jakiej sytuacji, jakiej byście się mogli znaleźć, bylibyście w stanie odebrać życie drugiej osobie ? ;) było chyba kilka pytań o tym , że nie wolno kogoś zabijać i coś tam coś tam :D ale tak się zastanówcie czy bylibyście i to w jakiej sytuacji ;>

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (32)

Odpowiedział(a): Aorta, 30 listopada 2012, 15:58 [#odpowiedz]
0
Aorta
Przeczytanie mojego pamiętnika grozi śmiercią, a poza tym to przypuszczam, że byłabym w stanie zabić w obronie własnej, lub ewentualnie w obronie innych. Oczywiście to są tylko przypuszczenia, jakby to było w praktyce, nie wiem.

Odpowiedział(a): Miiriiam, 30 listopada 2012, 16:03 [#odpowiedz]
0
Miiriiam
Gdyby ktoś na moich oczach krzywdził mi bliską osobę to najprawdopodobniej nie zapanowałabym nad nerwami i mogłabym zrobić coś głupiego. Oczywiście wyrzuty sumienia byłyby zbyt duże i obawiam się że nie wytrzymałabym presji. Na szczęście nie dochodzi do takich sytuacji i mam nadzieję ze nigdy nie dojdzie. Jeżeli chodzi o obronę własną to dziś w tym momencie odpowiadam -nie zabiłabym-.


Skąd to pytanie jeśli mogę wiedzieć?

Odpowiedział(a): killme, 03 grudnia 2012, 15:12
0
killme
pytanie powstało przez dziwny sen

w sumie zapomniałem dodać do pytania bo chodziło ogólnie o odebranie życia komuś w jakiejś sytuacji i też sobie samemu

Odpowiedział(a): niuniaSko, 30 listopada 2012, 18:32 [#odpowiedz]
0
niuniaSko
nie wiem czy bylabym zdolna kogos zabic, moge tylko gdybac, ale jesli ktos krzywdzilby moje dziecko to nie wykluczam ze moglabym to zrobic.

Odpowiedział(a): Aorta, 30 listopada 2012, 20:44
0
Aorta
Masz dziecko?

Odpowiedział(a): niuniaSko, 30 listopada 2012, 20:55
0
niuniaSko
a mam

Odpowiedział(a): Miiriiam, 30 listopada 2012, 21:55
0
Miiriiam
a coś Ty, nie słuchaj jej Ona mówi o Spince

Odpowiedział(a): Aorta, 01 grudnia 2012, 08:56
0
Aorta
A w jakim jest wieku? (Pytam o dziecko - ludzia, a nie szczura.)

Odpowiedział(a): Miiriiam, 01 grudnia 2012, 10:36
0
Miiriiam
A ja Ci mówię że nie ma Nie znasz Niuni? Ona tak lubi się podroczyć

Odpowiedział(a): roy3000, 01 grudnia 2012, 16:06
0
roy3000
oj żebyście się nie zdziwili...

Odpowiedział(a): listless, 01 grudnia 2012, 16:16
0
listless
a może dalibyście się wypowiedzieć głównej zainteresowanej a nie jak te plotkary okropne prowadzili dyskusje hę ?

te gwiazdor.. weź mi odpisz a nie

Odpowiedział(a): roy3000, 01 grudnia 2012, 16:24
0
roy3000
Bejbe jestem wy,jebany, po nocce od razu pojechałem do Krk i teraz wróciłem, odpisze jak wstanę, dopije browara i idę spać.

Lis tęsknisz

Odpowiedział(a): listless, 01 grudnia 2012, 16:26
0
listless
raczej mi się nudzi i robię wszystko żeby się nie uczyć. ale jak to ma wpłynąć na tempo Twojego odpisywania to tak.. tęsknie. och jak bardzo !

Odpowiedział(a): roy3000, 01 grudnia 2012, 16:28
0
roy3000
Karolajn ty wiesz, dla ciebie wszystko daj mi chwilkę

Odpowiedział(a): Miiriiam, 01 grudnia 2012, 17:11
0
Miiriiam
Dobra, plociuch główny (czyli ja ) zaprzestaje i czeka na wyczerpującą odpowiedź Mi ( )

Odpowiedział(a): niuniaSko, 02 grudnia 2012, 13:01
0
niuniaSko
przeciez napisalam ze mam. kto smie podwazac to co pisze

ps. Miri nie przejmuj sie. nie jestes tutaj jedynym plociuchem

Odpowiedział(a): roy3000, 30 listopada 2012, 18:36 [#odpowiedz]
0
roy3000
człowiek w sytuacji zagrożenia jest zdolny do różnych rzeczy.

Odpowiedział(a): Czarnaaa, 30 listopada 2012, 21:00 [#odpowiedz]
0
Czarnaaa
Tylko i wyłącznie jeśli chodziłoby o życie moje lub moich najbliższych.

Odpowiedział(a): Puszek1245, 01 grudnia 2012, 14:11 [#odpowiedz]
0
Puszek1245
W sytuacji zagrożenia życia mojego lub kogoś mi bliskiego.

Odpowiedział(a): Karmelek, 01 grudnia 2012, 19:29 [#odpowiedz]
0
Karmelek
Od wczoraj myślę nad odpowiedzią i nie wiem. Nigdy nie miałam momentu, kiedy poważnie myślałabym nad tym czy kogoś zabić. Wydaje mi się też, że na drodze jakiejś tam dedukcji raczej nie doszłabym do wniosku, że ''zabijam''. Musiałaby to być nagła sytuacja, niespodziewana, która wywołałaby mnóstwo emocji, kiedy straciłabym nad sobą totalnie panowanie do tego stopnia, że... - jednak jak mówię, nie umiem podać jaka to mogłaby być sytuacja, bo nigdy się w takiej nie znalazłam.

Odpowiedział(a): InMyEyes, 01 grudnia 2012, 20:07 [#odpowiedz]
0
InMyEyes
Nie byłabym w stanie kogoś zabić, nie potrafię sobie aktualnie wyobrazić takiej sytuacji. Wiadomo, że strach budzi najgorsze instynkty, utrata panowania nad sobą, ale... Tak się zastanawiam: zabić kogoś, przez kogo cierpiała (przez dłuższy czas) osoba mi bliska... Zabić tak o, po prostu. Ale co to da? Umrze i tyle. Nie będzie cierpiał. Ale chyba nie o to chodzi.

Odpowiedział(a): Bombolada, 01 grudnia 2012, 21:51 [#odpowiedz]
0
Bombolada
jak by ktoś groził mi, albo komuś na kim mi zależy to nie miałabym większych skrupułów .

Odpowiedział(a): maria666avaria, 02 grudnia 2012, 17:01
0
maria666avaria
Ja też...

Odpowiedział(a): sybelle, 01 grudnia 2012, 22:08 [#odpowiedz]
0
sybelle
Nie mam pojęcia.To jest jedno z tych pytań na które odpowiedzi nie mogę udzielić, bo nie jestem jej pewna.Sama myśl zabicia kogoś jest straszna i niemożliwa. Jednak , jak już wcześniej niektóre osoby pisały- w sytuacji zagrożenia własnego życia albo życia bliskiej mi osoby... mogłabym zrobić coś, co spowodowałoby śmierć.

Odpowiedział(a): muminek1177, 02 grudnia 2012, 17:10 [#odpowiedz]
0
muminek1177
Ja wolałbym połamać ręce, nogi, wszystkie żebra, wydłubać oko widelcem, ale żeby od razu zabijać ..... chyba nie

Odpowiedział(a): Emka7, 02 grudnia 2012, 20:58 [#odpowiedz]
0
Emka7
Kiedyś, czytając pewną książkę zaczęłam zastanawiać się własnie, czy jeśli bliska mi osoba umierałaby, byłaby pełna bólu, a na granicy życia i śmierci stałyby jedynie urządzenia podtrzymujące jej organizm, to czy po jej prośbie odłączenia jej od tychże urządzen zgodziłabym się. Czy byłoby to zabójstwo? Z jednej strony jak wziąć odpowiedzialność za życie drugiej osoby, a z drugiej ile można patrzeć na jej cierpienie. Ciężka sprawa. Ale coś mi mówi, że chyba bym potrafiła to zrobić. Poza tym, w obliczu takich sytuacji często nie poznajemy samych siebie.

Odpowiedział(a): alis, 03 grudnia 2012, 11:38 [#odpowiedz]
0
alis
Chyba nie chce zastanawiać się nad takimi pytaniami.

Odpowiedział(a): CzarnoToWidze, 04 grudnia 2012, 17:48 [#odpowiedz]
0
CzarnoToWidze
Raczej nie byłabym w stanie. Jestem zbyt słaba psychicznie i pewnie fizycznie też żeby odebrać komuś życie.

Odpowiedział(a): czyczek, 05 grudnia 2012, 19:41 [#odpowiedz]
0
czyczek
Zabiłabym każdego kto by skrzywdził jakiekolwiek dziecko, psa, kot (itp.) i moich bliskich! GLANOWAŁABYM GO NA ŚMIERĆ

Odpowiedział(a): czerwona, 14 grudnia 2012, 19:28
0
czerwona
Ja dokładnie tak samo!
Jak by ktoś krzywdził mnie, bądź moich bliskich, czy niewinne zwierzęta, nie miałabym skrupułów żeby zmiażdżyć czaszkę glanem !

Odpowiedział(a): error, 07 grudnia 2012, 08:20 [#odpowiedz]
0
error
Na pewno w momencie zagrożenia życia, zdrowia osób mi bliskich...

Odpowiedział(a): oranzada, 14 grudnia 2012, 07:48 [#odpowiedz]
0
oranzada
W obronie własnej podejrzewam że byłabym zdolna... Ale tak ogólnie to nie wiem.

Odpowiedział(a): minos, 11 stycznia 2013, 10:58 [#odpowiedz]
0
minos
w obronie koniecznej

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
21
9
19
3
35
28
58
59
15
44
17
27
81
34
22

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (261)Dom (409)
Edukacja i szkoła (715)Erotyka i seks (285)
Film (3580)Gry (420)
Hobby (302)Inne (3857)
Komputery i Internet (899)Kulinaria (194)
Kultura (175)Ludzie (1594)
Miłość i relacje (1244)Moda (252)
Motoryzacja (152)Muzyka i taniec (818)
Podróże (203)Polityka (100)
Praca (223)Prezenty (132)
Rozrywka (437)Sport (240)
Sztuka (60)Taniec (27)
Uroda i styl (595)Zdrowie (612)
Zwierzęta (228)
Pytania: 14081, Odpowiedzi: 308758