Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

30
Truskawka
Czy u was tez tak jest, lub było??
Pytanie zadał(a) Truskawka, 23 lutego 2010, 19:10
Czy u was w szkołach też powstawały takie grupy uczniów; np. Tacy „sławni”,itp. , nie wiem jak je nazwać. Wożą się jak...U nas w szkole tak się dzieje niestety. zawsze się panoszą, a raczej dziewczyny, takie, które wymieniają się chłopakami między sobą. Są lubiane, chociaz nie wiem za co? Czy to jest normalne?? Rozumiem, można spojrzeć z innego punktu widzenia.

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (30)

Odpowiedział(a): GosiaczekOsa, 23 lutego 2010, 19:19 [#odpowiedz]
0
GosiaczekOsa
Zawsze sié takie ekipy w liceach tworzá. U mnie tez byly przykladowo: mlodzi dorobkiewicze (z wlasnym samochodem, chatá na wylácznosc...), tzw. baciary: panienki z dyskotek wiejskich; tacy co sié ich gnébi - szkolne zakaly; pustaczki; kujony i wiele wiele innych...

Odpowiedział(a): listless, 23 lutego 2010, 19:22 [#odpowiedz]
0
listless
u mnie w gimnazjum i w podstawówce nawet, wytwarzały się takie elity, które patrzyły z góry na każdego i pomiatali niektórymi. hmm.. w sumie nie wiem z czego to wynikało, ale zawsze uważali się za lepszych od innych. dla mnie zawsze było to śmieszne - postrzeganie przez nich własnej osoby w taki sposób, ale cóż.
natomiast teraz u mnie w liceum są osoby bardzo popularne i lubiane, ale nie traktują one nikogo w taki sposób i nie uważają się za jakąś tam elitę szkolną. xd i to mi się bardzo podoba.

ja patrze na to tak; niech każdy sobie robi co chce. jak chce udawać księżniczkę/księcia proszę bardzo, ale bylebym ja tego nie odczuwała - co jak co ale nie pozwoliłabym sobie na to by ktoś mnie tak traktował [patrzył z góry, lekceważył, pomiatał etc.].

Odpowiedział(a): czarnaowca, 23 lutego 2010, 19:25 [#odpowiedz]
0
czarnaowca
To normalne, wszędzie tak jest i pewnie będzie...
W każdym razie należenie do tej domniemanej elity - jak dla mnie - zdecydowanie nie jest zaszczytem

Odpowiedział(a): Lili, 23 lutego 2010, 19:32 [#odpowiedz]
6
Lili
Niestety, ale też to znam, w mojej szkole również tak jest, ludzie dzielą się na grupy i mamy wtedy do wyboru:
1. być neutralnym i zadowolić się swoimi prawdziwymi kumplami
2. dopasować się do jakiejś grupy...
3. "stworzyć" swoją grupę.

Ja uważam, że pierwsza opcja jest najlepsza, bo podstawa to być sobą i nie pokazywać innym, że są niby lepsi.

A co do tej wymiany facetami to bez przesady, puste paniusie, które myślą, że są takie fajne, a gó wno prawa, bo tak nie jest. Zacznijmy od tego, że facet to nie zabawka, aby tak się nim "dzielić"... A za co są lubiane? Hm.. też się zastanawiam, wśród moich znajomych na pytanie za co są lubiane pada odp: że dają du py..

Ja się nie podpisuje pod tym, chociaż w tych czasach wszystko możliwe. Ale powiedzmy, że ich głu pota i naiwność czasem i "dziw karski" styl mają w sumie na to jakiś wpływ..

Jak dla mnie totalny bezsens, powinni się wszyscy ze sobą dogadywać, a nie pokazywać jacy to są niby zaje biści. Mam swoich znajomych i oni mi w pełni wystarczają, nie mam zamiaru się nigdzie wpychać na siłę, jak ktoś mnie lubi to miło, a jak nie to nie, trudno

Odpowiedział(a): Czarnaaa, 23 lutego 2010, 19:34 [#odpowiedz]
1
Czarnaaa
Tak, było tak u mnie w gimnazjum ale nie na taką skalę jak to się teraz dzieje. Za dużo dzieciaki oglądają amerykańskich filmów

Odpowiedział(a): klaudag, 23 lutego 2010, 19:38 [#odpowiedz]
1
klaudag
U mnie w szkole jest taka inna grupa "sławnych", bo są fajni. Są "sławni", dlatego , że prawie wszyscy ich lubią. Wcześniej myślałam, że się wywyższają, ale okazało się, że to świetni ludzie. Takich, których inni gnębią też chyba nie ma, albo o ich istnieniu nie wiem. W ogóle teraz, przy pisaniu tego zauważyłam, że jakaś taka fajna ta moja szkoła

Odpowiedział(a): pepej94, 23 lutego 2010, 19:49 [#odpowiedz]
14
pepej94
oczywiście, szczególnie puste dziewczynki, uważają się za lepsze bo mają spodnie z Kloppa itp, szczelają sobie fotki w kiblach, potem kielczą ryja na wyświetlacz od telefonu
było, jest i będzie

Odpowiedział(a): alfik, 23 lutego 2010, 19:53 [#odpowiedz]
0
alfik
u mnie w klasie na szczęście tak nie ma ale w innych klasach może ...

Odpowiedział(a): agrafka, 23 lutego 2010, 19:57 [#odpowiedz]
0
agrafka
U mnie w klasie też tak nie ma, ale w innej klasie tak jest. Dziewczyny mają ryje jak dynie, bo są tak pomarańczowe od pudru, mają źle i nierównomiernie nałożony fluid, w łazienkach prostują/kręcą włosy, udają, że są najlepsze, najpiękniejsze, chodzą ubrane jak dziwki.
Masakra

Odpowiedział(a): Kalientaa, 23 lutego 2010, 20:15 [#odpowiedz]
0
Kalientaa
u mnie w klasie tak jest.
a czy w innych klasach tak jest? Nie mam pojęcia, za duża szkoła, więc nie ogarniam.

Odpowiedział(a): Karmelek, 23 lutego 2010, 20:20 [#odpowiedz]
0
Karmelek
Tak.
Chyba w większości szkół tak jest..

Odpowiedział(a): gentelmanpaul, 23 lutego 2010, 20:34 [#odpowiedz]
0
gentelmanpaul
tak. zawsze mialem w szkole grupy ludzi ktorzy sie lubili. ale bez wywyzszania sie czy dokuczania innym. po prostu fajna paczka, o wspolnych zainteresowaniach o podobnym statusie moralnym i finansowym.

Odpowiedział(a): Puszek1245, 23 lutego 2010, 20:34 [#odpowiedz]
3
Puszek1245
U mnie w gimnazjum są tak jakby takie dwie grupy elit:
1) Jest to grupa, która ma się za lepszych od innych, ogólnie wpadają w samozachwyt przy pierwszej lepszej rozmowie... Chłopacy mają tak zwaną obstawę, więc się czepiają do innych, ale mnie to nie rusza
2) Jest to grupa lubiana, ale nie dlatego, że są fajni bo tak, tylko po prostu są to ludzie, z którymi da się normalnie porozmawiać, pośmiać się Mam ogromne szczęście, gdyż zapracowałem sobie na miano tej drugiej grupy i ogólnie taki ze mnie śmieszek w szkole/wujek dobra rada/"ten" romantyczny/zboczuch itd

Odpowiedział(a): killme, 23 lutego 2010, 20:37 [#odpowiedz]
2
killme
u mnie na szczęście czegoś takiego nie ma nawet jak by było to bym ich wszystkich wyśmiał

Odpowiedział(a): Lili, 23 lutego 2010, 20:44 [#odpowiedz]
0
Lili
oj.. komuś się nie spodobał wujek dobra rada ale już to wyrównałam
najlepiej być w gronie swoich znajomych gdzie jest się lubianym, a nie w tej "elicie", po co się gdzieś dopasowywać, najprzyjemniej jest być sobą i być akceptowanym takim jakim się jest

Odpowiedział(a): Puszek1245, 23 lutego 2010, 20:48
0
Puszek1245
oj tam się przejmujesz mi to lotto
na przyszlosc-czasem na Pytajni na niektórych pytaniach jest tak, ze te bezsensowne, glupawe odpowiedzi maja iles tam plusów, a te prawidłowe sa zminusowane Przyzwyczaisz sie No i bym zapomniał: Witaj w naszym gronie!

Odpowiedział(a): proszek, 23 lutego 2010, 20:46 [#odpowiedz]
2
proszek
Ahhh czasy liceum Pewnie, że potworzyły się grupki, jedni jechali drugich mi się takie coś podobało, przynajmniej nie było tej szkolnej nudy

Odpowiedział(a): Nostie, 23 lutego 2010, 20:52 [#odpowiedz]
0
Nostie
oj sa takie ,grupy' u mnie w szkołach nie było jednej zwartej grupy tylko kilka grupy panienek-laluń,dresiarzy,kujonów itd

Odpowiedział(a): 9xamfetaminax9, 23 lutego 2010, 21:00 [#odpowiedz]
0
9xamfetaminax9
u mnie tak jest od samego przedszkola
idiotyzm...

Odpowiedział(a): coquico, 23 lutego 2010, 21:32 [#odpowiedz]
0
coquico
u mnie jest troszke inaczej, bo wszystko kręci się na poziomie miasta. Są dwa najlepsze licea, które ciągle się ścigają, mam szczęście chodzić do gimnazjum przy jednym z nich. Moja szkoła ma bardzo duże wymagania co doprzyjęcia i dostaje się tu niewiele osób, głównie typowe kujony, więc żadnych grup wywyższających się nie ma, podzielić ich można na kujonów i tzw. 'indywidualistów'. Pod tym względem ta szkoła jest świetna. Jednak w tym drugim liceum próg do dostania się jest o wiele wyższy, bardzo często niemożliwy do zrealizowania. Czemu? Bo 90 procent dostaje się z kontaktów. To raczej smutne, bo oni niestety mają całą szkołę wożących się idiotów święcie przkonanych o tym, że pieniądze rodziców dadzą im wszystko. Więc ponieważ pytanie bierze pod uwagę szkołę, to mogę powiedzieć, że nie, nie ma grupek, wywyższania się etc.

Ale wojna trwa

Odpowiedział(a): Lili, 23 lutego 2010, 21:36 [#odpowiedz]
0
Lili
no bd musiała się przyzwyczaić o dziękuje za przywitanie, czyli mogę czuć się oficjalnie 'przyjęta'

Odpowiedział(a): sakurcia, 23 lutego 2010, 21:42 [#odpowiedz]
0
sakurcia
U mnie nie ma czegoś takiego, no chyba, że jakieś pojedyńcze osoby rządzą jednostkami, a nie dziesiątkami. U mnie za coś takiego dyro dawno by pogonił Jak dzisiaj w którymś tam pytaniu napisałam, w szkole jesteśmy podobni do siebie, mało czym się wyróżniamy.

Odpowiedział(a): czyczek, 23 lutego 2010, 22:00 [#odpowiedz]
0
czyczek
Normalne to jest. Chcą pokazać jakie one są świetne i za.je.bi.ste

Odpowiedział(a): XXXX, 24 lutego 2010, 07:25 [#odpowiedz]
2
XXXX
Pewnie, że widziałem takie zjawisko .
Coś okropnego. To jest po prostu nienormalne z naszego punku widzenia, ale one są chyba szczęśliwe tworząc koło nienormalnych. Więc niech sobie robią co chcą, ja mam swoich znajomych - normalniejszych .

Odpowiedział(a): haha20, 24 lutego 2010, 11:38 [#odpowiedz]
0
haha20
wszędzie tak jest ! Było i bedzie i to nieuniknione tacy ludzie rodzą się wszędzie w każdej społeczności i trzeba już się z tym pogodzić.

Odpowiedział(a): Madelein, 24 lutego 2010, 13:31 [#odpowiedz]
0
Madelein
cos takiego sie dzieje, ale to chyba tylko w gimnazjum

Odpowiedział(a): Truskawka, 24 lutego 2010, 15:58 [#odpowiedz]
0
Truskawka
uu...widzę, że to nie tylko u mnie

Odpowiedział(a): Aksi, 24 lutego 2010, 17:39 [#odpowiedz]
0
Aksi
U mnie spokój jest. Ludzie w większości przypadków są wyrozumiali oraz za bardzo nie unosi ich próżna duma, a jak znajdzie się takowy knypek, to odrazu jest zniżany do parteru

Odpowiedział(a): Gingers, 24 lutego 2010, 20:25 [#odpowiedz]
0
Gingers
Są u mnie w szkole taka grupa dziewczyn z równoległej klasy. Przechodzą takie korytarzem i gadają ze sobą "No heloooooł, taka krejzolka jak jaaa".

Odpowiedział(a): ciasteczko, 24 lutego 2010, 21:06 [#odpowiedz]
0
ciasteczko
chyba wszedzie tak jest...

Odpowiedział(a): smile4vere, 25 lutego 2010, 11:42 [#odpowiedz]
0
smile4vere
Ojj , tak niestety
U mnie w klasie są takie elity i tak mnie wkur.wiają ... Bez owijania w bawełnę - w szkole nie jestem znana , tymbardziej lubiana i nasza słit elita tak mnie wkurza.... Ja sobie nic z tego nie robię , coś im powiem jak naprawdę mnie wkurzą . Pamiętam że kiedyś dogadałam coś dziewczynie jednej to była w szoku że wręcz raczyłam jej coś powiedzieć . A potem przez 2 tyg miałam spokój . Moze się wystraszyła że jak dalej będę ją wkurzać to bedzie miała zmarszczki

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
29
17
11
19
19
15
41
21
50
34
18
13
25
40
20

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (374)Dom (564)
Edukacja i szkoła (741)Erotyka i seks (289)
Film (3586)Gry (426)
Hobby (335)Inne (4125)
Komputery i Internet (920)Kulinaria (207)
Kultura (181)Ludzie (1610)
Miłość i relacje (1253)Moda (280)
Motoryzacja (192)Muzyka i taniec (823)
Podróże (224)Polityka (104)
Praca (286)Prezenty (154)
Rozrywka (442)Sport (265)
Sztuka (61)Taniec (28)
Uroda i styl (616)Zdrowie (657)
Zwierzęta (229)
Pytania: 15039, Odpowiedzi: 312857