Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

24
Kajoj
300km na rowerze
Pytanie zadał(a) Kajoj, 15 maja 2011, 13:04
Witam. Chciałbym zapytać jak najlepiej przygotować organizm/mięśnie na taki wysiłek fizyczny ? Mam 18 lat, jestem amatorem rowerem jeżdżę od czasu do czasu. W wakacje chce zrobić 300km jednego dnia. Jak rozplanowac sobie ten czas (dwóch miesięcy) na treningi ? Z gory wielkie dzięki :) Mile widziane rady od długodystansowców :)

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (24)

Odpowiedział(a): maria666avaria, 15 maja 2011, 13:18 [#odpowiedz]
0
maria666avaria
Ałłłaaa... Nogi mnie zaczęły boleć jak to przeczytałam


Wg mnie musisz teraz dużo jeździć, żeby mięśnie przyzwyczaiły się do dużego wysiłku...
Nie trenuj na głodniaka i uzupełniaj organizm w białko...

Odpowiedział(a): Miiriiam, 15 maja 2011, 13:26 [#odpowiedz]
0
Miiriiam
A według mnie nie od razu powinieneś porywać się na długie dystanse tylko zacząć od krótkich i każdego dnia zwiększać wysiłek . Dobra dieta to podstawa . Skonsultuj się z lekarzem dietetykiem żeby podpowiedział Ci jak powinieneś simę odżywiać i jakie witaminy przyjmować . Poszukaj jakieś strony internetowej ze sportowcami . Wiele ludzi zaczynało tak jak Ty . Może uda Ci się z kimś porozmawiać . Mam nadzieję że pomogłam . Pozdrawiam i życzę udanych treningów

Odpowiedział(a): Karmelek, 15 maja 2011, 13:46 [#odpowiedz]
0
Karmelek
Zaklikaj do Comandante

Odpowiedział(a): fable, 15 maja 2011, 15:15
0
fable
o taak, zgadzam się. zaraz go tu zawołam, bo ostatnio rzadko na pytajni siedzi

Odpowiedział(a): comandante, 15 maja 2011, 15:34
1
comandante
hah a więc oto i jestem
powiem Ci, że trasy 300km w jeden dzień to ja jeszcze nie zrobiłem a jeżdżę dosyć dużo. Zacznij dziennie robić trasy po 20-30km. A co do diety to nie wiem jak może pomóc chyba że chcesz zwiększyć wydolność swojego organizmu bo nie czujesz się na siłach na taką trasę. Zainwestuj w dobre siodełko to podstawa. I zastanów się czy nie lepiej rozbić to na 2 dni bo 300 km to masz dosłownie cały dzień jazdy potrafi być męczący. Ja zawsze przed dłuższą trasą, kilka dni przed wyjazdem robiłem trasy po 50-80km. Z tym że moja najdłuższa trasa jednego dnia to 170km bodajże więc jeszcze trochę brakuje do tych 300
Jeszcze robiłem trasy po 36-50km na czas. Czyli co jakiś czas dawałem z siebie na tych trasach wszystko aż do zadowalającego efektu. To wspomaga siłę. A na wytrzymałość to rób długie trasy. Zrób na rozpoczęcie wakacji trasę około 150km i spradź jak się będziesz trzymał i wtedy będziesz sam najlepiej wiedizał czy dasz radę zrobić te 300km. I lepiej zaplanuj rozbicie trasy na 2 dni tak na wszelki wypadek

Odpowiedział(a): Bielasso, 15 maja 2011, 16:03 [#odpowiedz]
1
Bielasso
Ja bym to rozplanował ciut inaczej. Są zawody gdzie trzeba przejechać 200km w 12h ale w terenie leśnym i zawody owe nie należą do łatwych. 300 po ładnym asfalcie da się zrobić ale na przygotowanie musisz poświęcić ok 6 miesięcy tak więc na wakacje nie dasz rady CO do treningu to 4x w tygodniu musiał byś ćwiczyć. 3 x jazda rowerem trasy normalnej a na koniec 4 trening to jazda długa. Co tydzień zwiększasz dystans tras średnich jak i głównej czyli długiej. Trasy średnie powinny różnić się delikatnie dystansem. Bardzo ważne jest jak już zostało napisane siodełko luxusowe i polecał bym jeszcze lajkrę z"wkładką" tzw pampersem - naprawdę dobra sprawa sam zacząłem w tym roku korzystać jak na dłuższe trasy jadę. Kolejna ważna rzecz to licznik żebyś trzymał mniej więcej stałe tempo. Wiadomo że pod górkę będzie wolniej a z górki jazdunia ale chodzi o tempo jazdy po prostej głównie żeby było stałe. O rozgrzewce chyba nie muszę pisać bo to podstawa podstawy - bez można nabawić się kontuzji. Trening kończ kolną jazdą przez jakiś czas żeby organizm powoli wyhamował tętno, ciśnienie... Po treningu rozciąganie musowo i uzupełnienie debetu kalorii. W trakcie dłuższych tras oczywiście jakiś izotonik w bidonie i jakiś baton lub 2 w zależności ile czasu będzie zajmować trening. A i jeszcze by wypadało co 2gi tydzień 1 z treningów zwykłych zamienić na wzmocnienie nóg - w bieganiu to nazywa się siłą biegową. Pod rower nie ćwiczyłem ale podejrzewam że podobnie. Polecał bym test harwardzki, przysiady, spięcia na łydki i na piszczele, jakieś ćwiczenia jak z szkoły typu krok dostawny, przeplatanka, ew jumpy, wyskoki na 1 nodze na przemian + inne ćw na nogi. "Siła biegowa" pozwoli Ci wzmocnić mięśnie. Skupić się powinieneś na tej partii która wysiada podczas treningu. Np. mi siadały łydki to skakanka dodatkowo w jakiś dzień. I warto by pomyśleć też jak masz kasę o wpinanych butach. Chyba tyle, mam nadzieję że pomogłem.

Odpowiedział(a): Bielasso, 18 maja 2011, 11:09
0
Bielasso
A zapomniałem dodać że przed trasą to powinieneś kilka razy pokonać dystans min 150km w dniu jazdy długiej. Min z 3x. I ostatni tydzień przed wypadem zrób sobie lajtowy, jakieś krótkie traski na treningach i możesz sobie w ogóle odpuścić 2 ostatnie dni - tzw ładowanie akumulatorów.

Odpowiedział(a): Kajoj, 15 maja 2011, 18:57 [#odpowiedz]
0
Kajoj
Czytałem gdzieś na necie jak dziadek (50 lat ) w ciągu 4 tygodni przygotował się do dystansu 200km

P.S Dzięki za wszystkie rady

Odpowiedział(a): Bielasso, 15 maja 2011, 20:39
0
Bielasso
Jo na kolarzówce jakiejś dobrej to możesz dać radę 300km po ładnym asfalcie sieknąć.

Odpowiedział(a): Bombolada, 15 maja 2011, 20:00 [#odpowiedz]
0
Bombolada
sądzę, że 300km nie dasz rady. Z przygotowaniem może zrobisz połowę tej trasy. No cóż przede wszystkim musisz bardzo dużo jeździć, robić sobie wycieczki coraz dłuższe i dłuższe. Dobrze się odżywiać i nie zapominać o dostarczaniu wody organizmowi.

Odpowiedział(a): roy3000, 15 maja 2011, 20:03 [#odpowiedz]
0
roy3000
no i rower się liczy bo jak weźmiesz "górala" to się zajedziesz, lekki rowerek, wąskie oponki i jazda.

Odpowiedział(a): muminek1177, 15 maja 2011, 20:15 [#odpowiedz]
0
muminek1177
Bez przygotowania zrobiłem górakiem 90 km jednego dnia ale czułem się jak po gwałcie

Odpowiedział(a): niuniaSko, 15 maja 2011, 20:18
0
niuniaSko
no nie mow ze wiesz jak to jest hihi

Odpowiedział(a): muminek1177, 15 maja 2011, 20:21
0
muminek1177
Nie wiem, na szczęście

Odpowiedział(a): roy3000, 15 maja 2011, 20:23
0
roy3000
ale nie powiedział że na sobie

Odpowiedział(a): czyczek, 15 maja 2011, 20:24
0
czyczek
Pewnie by chciał

Odpowiedział(a): niuniaSko, 15 maja 2011, 20:27
0
niuniaSko
roy w sumie racja. nie z tej strony na to spojrzalam

Odpowiedział(a): muminek1177, 15 maja 2011, 20:52 [#odpowiedz]
0
muminek1177
zaraz zaraz tylko bez podtekstów, w co Wy chcecie mnie wrobić? zresztą dobranoc, jutro nie wychodzić z domów, tragedia na drodze tj ja

Odpowiedział(a): Kajoj, 15 maja 2011, 21:38 [#odpowiedz]
-2
Kajoj
Ja tu mam problem a Wy się o pierdoły czepiacie

Odpowiedział(a): senderki11, 17 maja 2011, 21:30 [#odpowiedz]
0
senderki11
No 300km w ciągu dnia to sporo ja zrobiłem 300 w ciągu miesiąca chociaż góralem i w terenie no cóż bez dobrego sprzętu i kilku części zapasowych się nie wybieraj, a gdzie zamierzasz to przejechać na torze w mieście czy na trasie między miasteczkami i wsiami? bo na polskich drogach zbyt szybki rower może się rozpaść na kawałki

Odpowiedział(a): Kajoj, 18 maja 2011, 04:14 [#odpowiedz]
0
Kajoj
Heh to aż takiego szybkiego nie mam Wolał bym pojechać nad jakieś jezioro, trasa najlepiej jakby była trochę szosy trochę żwiru... Ale to mam jeszcze dużo czasu żeby się nad tym zastanowić

Odpowiedział(a): Bielasso, 18 maja 2011, 11:28 [#odpowiedz]
0
Bielasso
Żwir bym radził omijać - jest duża różnica nawet pod względem jakości asfaltu przy takich dystansach Szukaj ładnej trasy a zapas części ograniczył bym do zabrania dętki ew jak już, a radził bym po prostu zrobić dobry przegląd i jechać bez. Każde dodatkowe 100g to zbędny balast który będzie Cię zwalniać. Ja rowerem najwięcej pokonałem ok 100km w ciągu ok 6-7h ale też pokonałem ponad 100km pieszo w niecałą dobę na zawodach i uwierz mi że im dalej tym każde 100g zaczyna ciążyć.

Odpowiedział(a): Kajoj, 18 maja 2011, 16:24 [#odpowiedz]
0
Kajoj
Wolę jechać na żwirze np. 50km niż na szosie 20 km. Dlaczego ? Jazda szosa mnie strasznie meczy i nudzi... Co innego jak jest sypka nawierzchnia Co do czesci, to planuje zabrać prawie wszystko poczynawszy od łożysk kończąc na zębatkach + klucze

Odpowiedział(a): senderki11, 18 maja 2011, 22:02 [#odpowiedz]
0
senderki11
No niby racja że każde 100g to zbędny balast ale (może ja mam takiego pecha) mi się coś psuje co 70 km i zaledwie raz była to dętka a daleko się nie jedzie jak trzeba będzie prowadzić rower(albo go nieść :8). Jeszcze zależy jakim rowerem zamierzasz jechać i z jaką średnią prędkością będziesz jechał nie męcząc się , bo ja na moim góralku jadę 25km/h co daje 11h nieustannego pedałowania

Odpowiedział(a): Bielasso, 18 maja 2011, 23:44 [#odpowiedz]
0
Bielasso
Jak co 70km coś Ci wysiada to ja współczuję, ja jak śmigam to jeszcze chyba nic mi się na trasie nie rozwaliło tak żebym musiał go prowadzić. Karol jak masz brać tyle rzeczy do roweru i podejrzewam że jeszcze chcesz wziąć sporo innych rzeczy na wakacje + jechać żwirem to ja planuje Ci rozłożyć te 300km na 3 dni Bo nie wiem czy na 2 dni dasz radę. Ja raz wybrałem się na trasę po leśnych drogach na ciężko i powiem Ci że się przeliczyłem Skończyło się to 1 nocką w lesie - czym jednak się nie zmartwiłem bo lubię takie klimaty. Zejdź na ziemię i porzuć te 300km w 1 dzień jak tobie się nudzi na asfalcie i wolisz żwirkiem Tak czy siak daj znać jak wyprawa się skończyła i jaki wynik. Powodzenia

Odpowiedział(a): Kajoj, 19 maja 2011, 16:27 [#odpowiedz]
0
Kajoj
Znajomy 307 km jechał około 16h. W tym miał godzine przerwe na obiad. 95% trasy to praktycznie była szosa. Na początek ustawie sobie trasę 300km na kilka dni żeby zobaczyć jak to jest. Ale i tak będę nastawiał się na 300km jednego dnia...

Odpowiedział(a): Karmelek, 24 maja 2011, 22:08 [#odpowiedz]
0
Karmelek
Daj znać jak dojedziesz z życiem

Odpowiedział(a): Kajoj, 24 maja 2011, 22:38 [#odpowiedz]
1
Kajoj
A może zechciała byś ze mną pojechać ?

Odpowiedział(a): Karmelek, 25 maja 2011, 08:22
0
Karmelek
No pewnie xD Ale ja na rolkach szybciej dojadę niż rowerem

Odpowiedział(a): fallon, 22 października 2020, 12:08 [#odpowiedz]
0
fallon
300 km? Nieźle... Zresztą czemu i nie... Jak ma się dobry rower, to wszystko można. Grunt to mocny, sprawdzony sprzęt. Jakby co mogę wam zdradzić, że w sklepie http://sklepzrowerami.pl znajdziecie teraz świetne promocje na rowery. Warto z nich skorzystać.

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
29
9
16
25
55
8
20
8
9
12
15
9
30
35
19

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (585)Dom (850)
Edukacja i szkoła (780)Erotyka i seks (314)
Film (3602)Gry (464)
Hobby (409)Inne (4547)
Komputery i Internet (964)Kulinaria (228)
Kultura (191)Ludzie (1639)
Miłość i relacje (1276)Moda (333)
Motoryzacja (256)Muzyka i taniec (830)
Podróże (249)Polityka (110)
Praca (389)Prezenty (176)
Rozrywka (456)Sport (296)
Sztuka (63)Taniec (28)
Uroda i styl (670)Zdrowie (764)
Zwierzęta (234)
Pytania: 16770, Odpowiedzi: 321998