Witaj nieznajomy!

Zaloguj się lub załóż darmowe konto

15
PanPytajnik
Dylemat w podjęciu pracy
Pytanie zadał(a) PanPytajnik, 22 września 2010, 15:42
Mam aktualnie 3 oferty pracy. Pierwsza nic pewnego, dopiero jestem umówiony na rozmowę kwalifikacyjną a chodzi o pracę w produkcji sera w Holandii. Druga oferta to handel zabawkami w centrum handlowym w Wielkiej Brytanii. Jestem już po rozmowie kwalifikacyjnej, która wydaje mi się wypadła bardzo dobrze, minusem tej pracy są małe zarobki. Do kilku dni mam otrzyma odpowiedź. No i trzecia oferta, praca jako okroiwacz mięsa wieprzowego czy jak to się zwie. Praca w Holandii, wynagrodzenie całkiem przyzwoite. Jest plus i minus tej ostatniej pracy. Plus jest taki, że pracę mam zagwarantowaną, wręcz proszą mnie, żebym ją przyjął, wydzwaniają 2 razy dziennie czy już się zdecydowałem. Minus jest taki, że nie toleruję zabijania zwierząt, praca ta mnie po prostu brzydzi jednak kusi mnie możliwość wyjazdu i dobrego zarobku. Podsumowując jestem w dupie. Pracę za granicą łatwiej mi znaleźć gdyż bardzo dobrze znam angielski. Co mam zrobić???
tagi: praca

[Zgłoś do moderacji] [Dodaj do obserwowanych]

Odpowiedzi (15)

Odpowiedział(a): PanPytajnik, 22 września 2010, 15:45 [#odpowiedz]
0
PanPytajnik
Jeszcze małe pytanie odnośnie tego, macie jakieś doświadczenia w pracy z wykroiwaniem mięsa wołowego? Ciężka praca, budzi odrazę?

Odpowiedział(a): killme, 23 września 2010, 16:02
0
killme
Oj budzi odrazę ! Ciężka i nie wdzięczna praca, uwierz mi... Obrzydlistwo..

Odpowiedział(a): Bombolada, 22 września 2010, 16:02 [#odpowiedz]
3
Bombolada
hmmnn... wybierz to co najbardziej chciałbyś robić... bo jeżeli ta praca okroiwacza Ci nie będzie pasować i nie będziesz umiał z nią żyć to będzie dla Cb gehenna i dojdzie do tego, że jeszcze sam zrezygnujesz....
Z tego co mi wiadomo to na pewno taka robota nie zbyt pięknie pachnie... i takie serce, jak będziesz musiał przygotować to odcinanie tych żył, tego śluzu z krwią... hmnn... obrzydliwe jak dla mnie ale to już twoja decyzja... zastanów się nad nią dobrze

Odpowiedział(a): edisooonik, 22 września 2010, 16:28
2
edisooonik
odcinanie serc? Zalatuje mi tutaj biologia ^^

Odpowiedział(a): Karmelek, 22 września 2010, 16:14 [#odpowiedz]
1
Karmelek
Idź jeszcze na tą rozmowę o holenderskim serze, zobacz jakie zarobki i wtedy zobaczymy.

Odpowiedział(a): muminek1177, 22 września 2010, 16:16 [#odpowiedz]
1
muminek1177
okroiwacz wykrawacz jeżeli pracowałes w zawodzie powinieneś wiedzieć, ale to nic ciekawego....

Odpowiedział(a): Szatan, 23 września 2010, 10:54
0
Szatan
Tutaj się zgadzam.

Odpowiedział(a): roy3000, 22 września 2010, 20:10 [#odpowiedz]
0
roy3000
idź do mięcha i w między czasie szukaj innej pewnej roboty, niestety praca to nie fabryka czekolady, trzeba robić, a co w Polsce nie ma roboty z jakiego województwa jesteś?

Odpowiedział(a): agulka66623, 22 września 2010, 21:20 [#odpowiedz]
0
agulka66623
swoją drogą masz rozrzut chłopie
Nie wiem, ciężko radzić i porównywać. Gdybym ja miala wybierać pomiędzy serem a wołowiną, wybrałabym ser. tyle że skoro praca jest za granicą, to lepiej żeby była pewna. Jeśli masz silne nerwy i sądzisz że dasz radę robić przy martwych krowach, to idź tam. Zastanawiające jest to że tak stamtąd do Ciebie wydzwaniają. To znaczy że nie jest tam za ciekawie skoro tak bardzo się narzucają... Ja bym się jednak zarobkami nie sugerowała, bo co z tego że tam dają kupę kasy jak będziesz rzygał dalej niż widział i po trzech dniach zrezygnujesz?

Odpowiedział(a): czarnaowca, 23 września 2010, 16:06 [#odpowiedz]
0
czarnaowca
Najpierw zobacz te sery. Uważam, że lepiej robić coś co się lubi i mało zarabiać, niż brzydzić się swoją pracą i spać na forsie.

Odpowiedział(a): Puszek1245, 23 września 2010, 17:47 [#odpowiedz]
0
Puszek1245
Ja bym chyba wybrał pierwszą robotę.

Odpowiedział(a): XXXX, 24 września 2010, 16:16 [#odpowiedz]
0
XXXX
Co do Wielkiej Brytanii to nie dawałbym głowy, że będzie bardzo dobrze, zależy od lokacji. Fajnie brzmi ta produkcja sera i w ogóle to dobra Holandia nie jest zła.

Odpowiedział(a): GosiaczekOsa, 24 września 2010, 19:49 [#odpowiedz]
0
GosiaczekOsa
na Twoim miejscu skreśliłabym od razu pracę z zabawkami. Po pierwsze - jeśli to sklep w centrum typu TOYS 'R US czy Disney to jeszcze ok mimo małych zarobków, ale jeśli to jedynie stoisko na zasadzie wagonika w jakimś centrum handlowym to nie licz na długoterminowe zatrudnienie. Takie stoiska stoją sezonowo i zmywają się szybciej niż się pojawiły.
Praca wykrawacza (bo o to chyba chodzi) odpada, bo jak sam zauważyłeś nie jest na takiego rodzaju doświadczenia przygotowany.
O pracy przy serze nic nie mówię, bo sam nie wiesz w sumie jakie są warunki, więc ja tym bardziej nic na tą chwilę nie doradzę.
Ale powiem Ci jedno, jeśli faktycznie znasz dobrze angielski to nie będziesz miał problemów ze znalezieniem nieźle płatnej pracy może nawet w swoim zawodzie (nie zdradziłeś jaki to zawód, ale zakłądam, że dałbyś radę). Grunt to uwierzyć w siebie i od razu postawić sobie wysoką poprzeczkę, jak zaczniesz od niskich leveli będzie Ci się ciężko potem wyciagnąć na wyższe stopnie drabiny, choćby przez zalegające w cv jakieś "dziwaczne" zajęcia.
Powodzenia !

Odpowiedział(a): Gyps, 24 września 2010, 23:09 [#odpowiedz]
0
Gyps
Sery sery i jeszcze raz sery. I ogólnie Holandia zamiast Wysp. Na Wyspach recesja, a w Holandii szklarnie i tym podobne cały rok kwitną. Holandia ładniejsza, kultura ciekawsza, ładniejsze plaże.
Nie idź na wykrawacza jesli czujesz że to nie dla Ciebie. JA wyjechałam do Irlandii jako opiekunka do dzieci, a nie cierpię tego robić, i też myślałam,,- jakoś będzie. Tak, zwolnili mnie po dwóch tygodniach! Holandia bliżej, łatwiej na urlop skoczyć, wiem wydaje się że masz dość Polski, ale potem to się zaczyna liczyć...
GosiaczekOsa ma rację, warto wysoko stawiać, ale żadna praca nie hańbi, może chłopak chce zarobić na coś i wrócić
Napisz nam co wybrałeś Pozdro

Odpowiedział(a): Gyps, 24 września 2010, 23:13 [#odpowiedz]
0
Gyps
"Ja" napisało mi się przez przypadek wielkimi literami, nie to że mam wybujałe ego czy coś.

Odpowiedział(a): muminek1177, 25 września 2010, 20:12 [#odpowiedz]
0
muminek1177
Hahaha a PanPytajnik już wyjechałŻartowniś hahaha czytam to pytanie i odpowiedzi już kolejny raz i wiem że nic nie poprawi bardziej humoru, po pierwszym Jego komentarzu przyszło mi na myśl że On chyba nigdy nie pracował w zakładzie mięsnym i to jest najlepsze, aby wyjechać do pracy za granice do rozbiórki półtusz na elementy trzeba pracować tutaj zwolnić się i szybko jechać, bez dłuższej przerwy w innym wypadku mogą spuchnąć ręce w nadgarstkach i praca może się skończyć w tydzień, pracując przy wykrawaniu wp nie ma styczności z ubojem zwierząt gdyż każdy zakład mięsny ma trzy działy ubojnia, rozbiór, produkcja i wędzarnia to cztery sory, po uboju półtusze trafiają do chłodni, lekarz wet musi pobrać próbki w celu badania i dopiero po wystudzeniu trafiają tam gdzie chce jechać PanPytajnik to są oddzielne pomieszczenia i nie ma takiej możliwości by pracując przy rozbiórce widzieć ubój..... odcinanie żył, śluz,krew a i odcinanie serc hahahaha dobre,
Jeżeli nie ma się doświadczenia w tej pracy to radzę dać sobie spokój w Holandii dobra praca jest przy kwiatach (róże) a unikaj szparagów i sałaty

Dodaj odpowiedź

Zaloguj się, aby móc odpowiedzieć na pytanie i cieszyć się pełną funkcjonalnością serwisu. Jeżeli nie masz konta, zarejestruj się.

wyszukiwarka   
podobne pytania   
3
15
21
7
29
21
4
6
16
1
9
14
5
15
62

popularne słowa kluczowe   
kategorie   
Biznes (552)Dom (818)
Edukacja i szkoła (776)Erotyka i seks (312)
Film (3600)Gry (462)
Hobby (398)Inne (4473)
Komputery i Internet (957)Kulinaria (226)
Kultura (191)Ludzie (1635)
Miłość i relacje (1272)Moda (324)
Motoryzacja (244)Muzyka i taniec (828)
Podróże (247)Polityka (108)
Praca (383)Prezenty (175)
Rozrywka (455)Sport (293)
Sztuka (63)Taniec (28)
Uroda i styl (660)Zdrowie (751)
Zwierzęta (233)
Pytania: 16531, Odpowiedzi: 320357